• facebook
  • rss
  • Białe plamy wypełnione miłością

    Jędrzej Rams

    |

    Gość Legnicki 28/2017

    dodane 13.07.2017 00:00

    Zakonnicy spod znaku św. Jana od Krzyża rozpoczynają ważną pracę.

    Aż sześć powiatów leżących w granicach diecezji legnickiej znajdowało się niedawno na niechlubnej liście obszarów, na których opieka medyczna związana z opieką hospicyjną była nieobecna bądź bardzo mocno ograniczona. Zmieniła to umowa między Bonifraterskim Centrum Zdrowia z Wrocławia a oddziałem Narodowego Funduszu Zdrowia na świadczenie takich usług.

    Mowa o powiatach lwóweckim, lubańskim, jeleniogórskim, kamiennogórskim, legnickim i jaworskim. W nich od 1 lipca Bonifraterskie Centrum Zdrowia rozpoczęło realizację świadczeń medycznych w ramach hospicjum domowego dla osób dorosłych.

    Co ciekawe, zbiegło się to z przejazdem na rowerach Daniela Klupy i Pawła Kokoszki przez diecezję legnicką w wielkiej, bo liczącej aż 3 tys. km podróży dookoła Polski z promocją idei hospicyjnej. Mężczyźni przez miesiąc okrążali Polskę, by mówić, że hospicjum to też życie.

    Bonifratrzy z Wrocławia oferują wszechstronną i kompleksową opiekę ukierunkowaną na łagodzenie objawów postępującej choroby i poprawę jakości życia oraz na łagodzenie cierpienia psychicznego, socjalnego oraz duchowego. Od lipca profesjonalny zespół medyczny, składający się z lekarza, pielęgniarki, psychologa i fizjoterapeuty, przy współpracy z braćmi bonifratrami będzie się opiekował nieodpłatnie pacjentami w ostatniej fazie choroby w ich własnym domu, a także w razie potrzeby udzieli wsparcia ich rodzinom.

    – Jak wiadomo, nasze społeczeństwo się starzeje. Średnia wieku będzie coraz wyższa. Cieszymy się, że udało nam się wejść we współpracę z bonifratrami. W naszej gminie powstał ośrodek służący mieszkańcom zarówno naszej wspólnoty samorządowej, jak i gmin ościennych – mówi Henryk Babuśka, wójt gminy Legnickie Pole.

    Wójt przez wiele lat pracował w Pogotowiu Ratunkowym, więc problemy osób chorych zna doskonale. – Osoby w stanach zaawansowanych chorób potrzebują takiej opieki. W powiecie legnickim nie ma hospicjum. Dostęp na oddziału paliatywnego legnickiego szpitala jest też bardzo trudny, bo liczba łóżek jest, co tu kryć, ograniczona. Inną kwestią jest to, że szanując wolę osób chorych, niejednokrotnie rodziny starają się uzyskać pomoc w miejscu zamieszkania, by chorzy ostatnie dni swojego życia spędzili wśród rodziny. Dlatego taka oferta hospicjum niestacjonarnego, według mnie, jest bezcenna – mówi Henryk Babuśka.

    Opieka hospicyjna, co podkreśla dr n. med. Dominik Krzyżanowski z Bonifraterskiego Centrum Zdrowia, jest taką formą opieki nad pacjentem, w której zostało zakończone leczenie przyczynowe, a leczy się jedynie objawy wynikające z choroby. Są to głównie nowotwory, choroby wywołane przez ludzki wirus upośledzenia odporności – HIV, następstwa zapalnych chorób ośrodkowego układu nerwowego, układowe zaniki pierwotne zajmujące ośrodkowy układ nerwowy, kardiomiopatia, niewydolność oddechowa czy owrzodzenie odleżynowe.

    – Rozmawialiśmy z lekarzami z tych powiatów i większość się cieszy, że rozpoczynamy swoją działalność. Jej tam po prostu brakowało – mówi dr n. med. Dominik Krzyżanowski. Bonifratrzy we Wrocławiu prowadzą hospicjum już od 17 lat. Niestety, kontraktowane mają tylko 23 łóżka. Nie ma badań, które mogłyby podać dokładną liczbę chorych potrzebujących takie pomocy, jednak lekarze z Wrocławia szacują ich w mieście na od 80 do ponad 100. Ile takich łóżek będzie potrzeba w nowo zakontraktowanych powiatach, jeszcze nie wiadomo.

    Wiadomo jednak to, co podkreślają pacjenci, a na co państwowy fundusz zdrowia pieniędzy nie daje – że do usługi bonifratrów niejako gratis dołączana jest miłość. Bo to jest przecież cel i charyzmat zakonu bonifratrów. Dotychczas w naszej diecezji prowadzili jedynie aptekę i punkt ziołolecznictwa w Legnicy. Teraz bonifratrzy pomogą też w inny sposób. W tym wszystkim jest obecny charyzmat św. Jana Bożego – aspekt opieki duchowej.

    – To ważne zwłaszcza w okresie zbliżania się do śmierci, z nadzieją na życie wieczne. Niestety, w polskim systemie opieki zdrowotnej jest to wartość dodana. Kontraktowane są usługi w zakresie medycyny paliatywnej i świadczeń gwarantowanych. Nie ma pieniędzy na kapelana, a tylko na lekarza czy pielęgniarkę – mówi dr n. med. Dominik Krzyżanowski.


    Więcej informacji o możliwości skorzystania z pomocy w wymienionych powiatach można uzyskać, dzwoniąc od poniedziałku do piątku między 7.00 a 15.00 pod nr tel.: 71/ 352 84 00 wew. 100 oraz 668 683 184 lub 515 145 267.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół