• facebook
  • rss
  • Owoce naszej pobożności

    Roman Tomczak

    |

    Gość Legnicki 27/2017

    dodane 06.07.2017 00:00

    Msza św. w ramach dni miasta była okazją do podziękowania za pogłębiający się tu kult maryjny.

    Chocianów, leżący u wrót Borów Dolnośląskich, od wieków słynie z darów leśnej natury, w które bogate są okoliczne knieje. Wrzosowy miód, szlachetne grzyby, słodkie jeżyny i pachnące poziomki – to tylko niektóre z nich. Jednak najbardziej charakterystycznym owocem tych stron jest borówka, czyli czarna jagoda.

    Organizowane co roku na początku lata Dni Chocianowa pełne są imprez reklamujących ten lokalny skarb. Nie inaczej jest i w tym roku. Ważną częścią święta miasta i gminy była Msza św., odprawiona 2 lipca w kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Chocianowie. Eucharystii przewodniczył ks. Stanisław Łobodziec, proboszcz salezjańskiej wspólnoty w Chocianowie. W homilii wiele miejsca poświęcił kultowi maryjnemu, a to z okazji przypadającego w tym samym dniu święta Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny, w tradycji ludowej obchodzonego jako dzień Matki Bożej Jagodnej. – Pan Jezus stawia nieraz na naszej drodze Matkę Najświętszą, by wskazywała, podpowiadała, co jest dobre, co warto w życiu pielęgnować. Św. Jan Paweł II w swoim testamencie nakazał nam, byśmy wstępowali do szkoły Maryi. Jestem dumny, że taką szkołę mamy w naszej parafii. To każdy czwartek tygodnia, kiedy modlimy się tu nowenną do Matki Bożej. Taką szkołą, salą wykładową, jest każdy 13. dzień miesiąca, kiedy gromadzimy się w kościele z różańcem w ręku, obchodząc wspomnienia Matki Bożej Fatimskiej. Dzisiaj Pan Jezus dumnie ukazuje nam swoją Matkę, która trzyma w ręku pełne naręcze pięknych owoców. Te owoce to Jej wielka wiara! – mówił w kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Chocianowie ks. Stanisław Łobodziec. Swoją homilię zakończył odczytaniem modlitwy do Matki Bożej Jagodnej, zaczynającej się od słów: „O Maryjo! Wierzę, że dla Twojej wielkości i niezrównanych przywilejów godna jesteś najgłębszej naszej czci i chwały!”. Wśród darów ołtarza, wręczanych m.in. przez przedstawicieli poszczególnych sołectw i burmistrza miasta, dominowały pięknie opakowane wypieki z jagodami. Święto Matki Bożej Jagodnej wprowadzili franciszkanie w 1263 r. na prośbę św. Bonawentury. W roku 1389 zostało przyjęte w całym Kościele. Jest ono związane z kilkoma ciekawymi zwyczajami ludowymi. Jeden z nich mówił, że brzemienna Maryja na spotkanie ze swoją krewną Elżbietą szła lasami i pustkowiami. W drodze za pożywienie miała tylko zbierane jagody. Dlatego, aby nie pozbawiać Matki Bożej prowiantu, do 2 lipca nie wolno było jeść leśnych owoców.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół