• facebook
  • rss
  • Jak pokazać ten mord?

    Jędrzej Rams

    |

    Gość Legnicki 18/2017

    dodane 04.05.2017 00:00

    – Najwięcej do powiedzenia w sprawie pomnika mają ci, którzy nic w niej nie zrobili – twierdzi ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

    Do Jeleniej Góry duchowny przyjechał, by spotkać się z mieszkańcami i potwierdzić swoje poparcie dla postawienia w tym mieście pomnika ku czci Polaków pomordowanych na Wołyniu i we wschodniej Małopolsce.

    Ksiądz Isakowicz-Zaleski jest jedną z osób, które wsparły swoim autorytetem inicjatywę pomnika i nadal to stanowisko podtrzymują, choć niektórzy się już z niego wycofali. Podczas spotkania w Książnicy Karkonoskiej tłumaczył, dlaczego zaangażował się w jeleniogórską inicjatywę. – Bardzo boleję na tym, że wokół sprawy narosły takie kontrowersje. Po pierwsze uważam, że wstydzić się powinni ci, którzy przez ostatnie 27 lat nic w tej sprawie nie potrafili zrobić. Myślę o władzach rządowych czy samorządowych. Bo przecież tutaj, na Dolnym Śląsku, gdzie jest tak dużo dzieci i wnuków pomordowanych, pomnik powinien stanąć już co najmniej 20 lat temu – mówił kapłan. – Po drugie, pomnik to dar od Polaków ze Stanów Zjednoczonych. Mam honor znać osobiście autora tego dzieła. To bardzo dobry, wielokrotnie nagradzany rzeźbiarz, nominowany teraz do nagrody IPN. Nie wiem, co się nie podoba w tym pomniku. Orzeł i krzyż są właściwymi rzeczami. Ale jak pokazać zamordowanie tylu osób? – pytał. Ksiądz Isakowicz-Zaleski jest z pochodzenia Ormianinem i proboszczem ormiańskiej parafii. Dlatego przytoczył przykład pomników, które są stawiane na upamiętnienie pierwszego ludobójstwa nowożytnego świata, czyli wymordowania 1,5 mln Ormian z Imperium Osmańskim przez Turków. – To są bardzo ekspresyjne pomniki. Dramatyczne. I Ormianom to nie przeszkadza. Tak samo pomniki poświęcone Holocaustowi są nieraz bardzo mocne w wyrazie, a Żydom nie przeszkadzają. Moim zdaniem, najwięcej do powiedzenia w sprawie pomnika mają ci, którzy nic w niej nie zrobili. Powinniśmy wykazać się zrozumieniem dla ofiar i ich potomków – mówił ks. Isakowicz-Zaleski.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół