• facebook
  • rss
  • Czarodzieje na boisku

    Michał Orda

    |

    Gość Legnicki 18/2017

    dodane 04.05.2017 00:00

    W Legnicy powstaje pierwszy na Dolnym Śląsku, a piąty w Polsce klub dla osób po amputacji kończyn.

    Będzie się on nazywał OneLeg. To gra słów – po angielsku „one” to „jeden”, a „leg” to „noga” i do tego... pierwsza sylaba słowa Legnica. Na pierwszym spotkaniu organizacyjnym pojawiło się tylko kilka osób. Ale i one wystarczą. Potrzeba bowiem sześciu piłkarzy na boisku i ewentualnych zmienników. Inicjatorem legnickiego spotkania był Paweł Łuczkiewicz, który amputacji nie przeszedł, ale który ma sparaliżowane kończyny.

    – Grałem kiedyś w piłkę nożną amatorsko. Później przyszły studia i praca. Cóż, zasiedziałem się w domu. Myślałem, żeby robić coś dla osób takich jak ja. Wtedy trafiłem na ogłoszenie o spotkaniu organizacyjnym w Warszawie dla osób chcących założyć drużynę ampfutbolową. Pojechałem z myślą o zorganizowaniu takiej drużyny, ale dla osób z paraliżem kończyn. Żeby motywować ich do wychodzenia z domu – opowiada legniczanin. Jednak okazało się, że nie ma takich rozgrywek. Więc Paweł, niezrażony, wybrał organizację takiej właśnie drużyny. Zmotywowany był tym bardziej, że ze zdziwieniem odkrył, iż na Dolnym Śląsku nie ma ani jednej takiej grupy.

    Czerwona za zagranie kulą

    Ampfutbol to stosunkowo nowa dyscyplina sportu. Ta odmiana piłki nożnej powstała w USA. Wymyślili ją narciarze, kiedy poszukiwali sposobu na utrzymanie sprawności fizycznej poza sezonem zimowym. Niedługo potem zainteresował się nią profesjonalny sędzia Bill Barry i dyscyplina zaczęła się dynamicznie rozwijać. W Polsce funkcjonuje dopiero od 2015 roku. Dlatego w rozgrywkach o mistrzostwo naszej ojczyzny rywalizują na razie tylko Gloria Varsovia, Husaria Kraków, Kuloodporni Bielsko-Biała oraz GKS Góra (k. Płocka). Przyjeżdża do nich jeszcze klub z niemieckiego Hoffenheim. Teraz dołączy OneLeg Legnica, pierwszy klub z Dolnego Śląska. Gra toczyć się będzie 2 razy po 25 minut. Pole do gry to prostokąt 40 m na 60 m, czyli mniejszy od normalnego boiska. Mniejsze są też bramki. Rzutu z autu nie są wyrzucane, a wybijane. Drużyny składają się z 8 zawodników. Piłkarze biegają, wspomagając się kulami. Zawodnicy po amputacji kończyn górnych stoją na bramce. W trakcie gry nie używa się protez. Używa się natomiast kul łokciowych. Dozwolone są jedynie pojedyncze i przypadkowe zagrania piłki kulą. Każde inne zagranie traktowane jest tak, jak zagranie piłki ręką. Podobnie, w celu wyrównywania szans zawodników z amputacjami na różnych wysokościach, traktuje się zagranie kikutem. Celowy faul kulą jest karany wyrzuceniem z boiska i rzutem karnym dla drużyny przeciwnej.

    Jak oni dryblują!

    Na razie chętni są tylko z Lubina, Polkowic i Złotoryi. Pierwsze spotkanie odbyło się w klubie Kibiców Niepełnosprawnych Miedzi Legnica. Ich lider, Krzysztof Piotrowski, wspomina, że przed laty miał operację kolana i po niej musiał poruszać się o kulach. Wie doskonale, jak trudna jest to sztuka. Dlatego zawodnicy biegający o kulach, a w dodatku celnie kopiący piłkę, to dla niego prawie czarodzieje. – To pokazuje, że jeśli człowiek bardzo chce, to mimo przeszkód i kalectwa może uprawiać sport – mówi Krzysztof Piotrowski, kierownik ds. organizacyjnych klubu Miedź Legnica. – Żeby poruszać się o kulach, trzeba mieć dużo siły w rękach. Żeby osiągnąć taką sprawność, człowiek musi wylać wiadra potu. Osoba mająca zdrowe dwie ręce i dwie nogi nie zawsze jest w stanie tak odbijać piłkę i nią dryblować. A tutaj na dodatek trzeba o jednej nodze utrzymać równowagę. A co dopiero kopnąć piłkę czy przebiec całe boisko – mówi działacz sportowy. Organizatorzy drużyny chcą, żeby ludzie z niepełnosprawnościami wyszli z domów i spotkali się z innymi. Czy Legnica stanie się gniazdem ampfutbolu na Dolnym Śląsku? Są jeszcze inne marzenia – szkółka dla dzieci po amputacji kończyn. Jest już jedna taka w Warszawie. Druga w Legnicy? Czas i wyniki pokażą.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół