• facebook
  • rss
  • Dzisiaj mam orędownika

    Jędrzej Rams

    |

    Gość Legnicki 14/2017

    dodane 06.04.2017 00:00

    W 12. rocznicę śmierci Jana Pawła II przed jego pomnikiem przy legnickiej katedrze zebrało się prawie 100 osób.

    Dziękuję wam, że tutaj dzisiaj przyszliście. Jan Paweł II był wielkim obrońcą życia. 2 kwietnia, co prawda, wspominamy jego odejście, ale ono wpisuje się w życie. Gdy dziecko się pocznie, rodzi się „po raz pierwszy”.

    Drugi raz się rodzi, gdy wychodzi z łona matki. Później rodzi go na nowo chrzest święty. Także śmierć naszego ciała nas rodzi na nowo – do życia wiecznego. I właśnie śmierć św. Jana Pawła II zrodziła go do życia w wieczności – mówił Artur Torbiński, drużynowy legnickiej 710. Drużyny Wędrowniczej „KEDYW” im. Generała Stefana Grota- -Roweckiego. – Pamiętam tamte chwile bardzo dobrze. To było niewyobrażalne, żeby odszedł od nas „nasz” papież. Jako dziecko bardzo często w niedzielę chodziłem do mojej babci. U niej zawsze był wtedy włączony telewizor, bo oglądała ona transmisje modlitwy Anioł Pański z Watykanu. Potem, mimo że wiadomo było, w jakim stanie zdrowia jest papież, nikt nie wierzył, że może od nas odejść. To wydawało się niemożliwe. Dzisiaj mamy orędownika w niebie – mówił Andrzej Lorenc.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół