• facebook
  • rss
  • Serce w kopercie

    Jędrzej Rams

    |

    Gość Legnicki 05/2017

    dodane 02.02.2017 00:00

    Za miesiąc rozpocznie się kolejna wielka inicjatywa charytatywna, w której każdy może wziąć udział.

    Od 9 lat przez Legnicę w Niedzielę Palmową przechodzi kilkutysięczny Marsz dla Życia i Rodziny. Od samego początku organizatorzy dbają, by nie było to tylko jednorazowe wydarzenie. Temu służą inicjatywy podejmowane i promowane przed marszem. Właśnie zaprezentowano tegoroczne wydarzenia. Będą to tradycyjne modlitewne flashmoby (codzienna modlitwa Koronką do Bożego Miłosierdzia przed pomnikiem św. Jana Pawła II o godz. 15 w Legnicy), a także 40-dniowa krucjata modlitewna w intencji dzieci nienarodzonych, czyli 960 godzin dla Pana.

    Obie akcje rozpoczną się w Środę Popielcową, 1 marca, a zakończą w Niedzielę Palmową. – Przed nami 9. marsz, który odbędzie się 9 kwietnia po hasłem: „Chodźcie z nami”. Szczegółowy program na niedzielę podamy w późniejszym terminie, bo jeszcze dogrywamy szczegóły, ale już dzisiaj możemy powiedzieć, jak chcemy się do niego przygotować – mówił ks. Janusz Wilk. – „Chodźcie z nami” nawiązuje do hasła trwającego roku duszpasterskiego w Polsce: „Idźcie i głoście”. Odwołuje się też do hasła roku duszpasterskiego dla młodzieży: „Zejdź z kanapy”. Chodzi o wychodzenie z Ewangelią, misyjność, apostolstwo, o czym mówi papież Franciszek – tłumaczy ks. Janusz Wilk. Główną inicjatywą charytatywną tegorocznego marszu będzie „Poczta z Serca”. Każdy będzie mógł napisać bądź namalować specjalną kartkę wielkanocną, zaadresowaną do podopiecznych wrocławskiego hospicjum perinatalnego. Kartki będzie można rzucać do specjalnych kartonowych pudełek, stylizowanych na skrzynki pocztowe z napisem: „Poczta z Serca”. Trafią one do wszystkich parafii oraz wybranych szkół podczas Wielkiego Postu. Zebrane przed Niedzielą Palmową kartki będą niesione podczas marszu, a później trafią do Krzysztofa Szmyda, prezesa Stowarzyszenia Hospicjum dla Dzieci Dolnego Śląska. To właśnie ta instytucja jest współorganizatorem tegorocznego marszu. Oferuje rodzinom z dziećmi, u których jeszcze w stanie prenatalnym wykryto nieuleczalne choroby, wszechstronną pomoc, m.in. medyczną i psychologiczną. Dzięki temu łatwiej tym rodzinom przeżywać pierwsze, a czasem jedyne chwile życia dopiero co urodzonych dzieci. – Pracuję jako położna. Trafiały do nas mamy w ciąży z dziećmi nieuleczalnie chorymi. Polskie prawo pozwala na przerywanie ciąży. Nie chcieliśmy do tego dopuszczać, ale w ówczesnej formie nie mieliśmy rodzicom nic do zaoferowania. Zaczęliśmy szukać różnych sposobów niesienia im pomocy i tak trafiliśmy na ideę hospicjum perinatalnego. Okazało się, że temat ten pojawił się we Wrocławiu wśród lekarzy, psychologów, ginekologów. Połączyliśmy więc siły i zaczęliśmy działać – mówi Joanna Krzeszowiak. – Jest to bardzo trudne zadanie. Rodzicie na początku cieszą się pojawieniem się nowego życia, a po diagnozie lekarskiej następuje fala złych wiadomości. Istniejemy po to, by pomóc ludziom przejść przez najtrudniejsze. Nasz system jest realną odpowiedzią na potrzeby rodziców, którzy nierzadko stają przed najtrudniejszym wyborem swojego życia. Po otrzymaniu diagnozy o stanie zdrowia dziecka zadają sobie pytanie: „Co dalej?”. Dzięki hospicjum przyszli rodzice dowiadują się o chorobie dziecka, jego potencjalnym losie, tutaj mogą oczekiwać na poród, mają zapewnioną opiekę także po nim. Podczas konferencji prasowej specyfikę działania hospicjum opisał zebranym prezes hospicjum dr n.med. Krzysztof Szmyd. – Chcę podziękować organizatorom marszu za zaproszenie nas do tego dzieła. Cieszymy się, że w jego ramach będzie się mówiło o hospicjum. Wydawać się może, że o hospicjach jest dość sporo mówione w mediach. Jednak praktyka pokazuje, że gdy ktoś do nas dzwoni i przedstawia się jako znajomy/członek rodziny/pani ze szkoły, którzy znają sytuację jakiejś rodziny z chorym dzieciątkiem, a my podajemy im numer telefonu z prośbą o zadzwonienie i umówienie się na rozmowę, to bardzo rzadko ktoś faktycznie oddzwania i podejmuje temat – mówił lekarz. – Nawet rozmowa z kimś z hospicjum wymagałaby od takiej rodziny zaakceptowania tego, że dziecko jest nieuleczalnie chore. Od kilkunastu lat w Polsce mówi się wiele o ruchu hospicyjnym, ale wciąż jest dużo do zrobienia. O szczegółach inicjatyw można się dowiedzieć w biurze KSM – tel. 513 129 362. Pod tym samym numerem telefonu można zapisać się na dyżury modlitewne 40 Dni Dla Życia.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół