• facebook
  • rss
  • Pamiętajcie o misjonarzach

    Jędrzej Rams

    |

    Gość Legnicki 02/2017

    dodane 12.01.2017 00:00

    Ks. Mariusz Godek napisał specjalny list do czytelników „Gościa Legnickiego”.

    Kapłan na co dzień pracuje w Boliwii w parafii Omereque. Jest prezbiterem diecezji legnickiej, lecz od dekady służy w różnych rejonach tego najbiedniejszego kraju Ameryki Południowej. Pod koniec minionego roku odpoczywał w Polsce, ale nie był przy tym bezczynny. Korzystając z otwartości proboszczów, odwiedził kilka parafii, gdzie opowiadał o niełatwej rzeczywistości misji.

    Przy okazji prosił o ofiary na ich rzecz. Niejedna kieszeń się na taką prośbę otworzyła. Przed Objawieniem Pańskim ks. Mariusz napisał do czytelników „Gościa Legnickiego” list, w którym pozdrawia ich i tłumaczy m.in., jak spędzają święta biedni Indianie z Boliwii, a także na co zostały przeznaczone pieniądze zebrane podczas jego odwiedzin w diecezji legnickiej. „(...) Tradycja nakazuje, by w Wigilię, a także w sylwestra na kolację pojawiła się... wieprzowina! (...) Jest ona – odwrotnie niż w Polsce – 3 razy droższa od wołowiny” – pisze ks. Mariusz. Jak opowiada, zjedzenie choćby jej kawałka to prośba wiernych do Boga, by „tak dobrze im się powodziło, by mogli każdego dnia zjeść chociażby duży kęs jakiegokolwiek mięsa, a tym bardziej wieprzowiny”. „Bardzo długo rozmawiają, śpiewają z całymi rodzinami, które nieraz docierają z bardzo daleka, by być razem. (...) Dodatkowo sam 25  grudnia jest obchodzony w Boliwii jako Dzień Dziecka. Parafia wtedy po Eucharystii przygotowuje poczęstunek dla dzieci z gorącej czekolady oraz z bañuelos (małe, plackowate, słodkie bułeczki pieczone na oleju). W tym roku, dzięki Waszej pomocy finansowej, dzieci mogły otrzymać dużo więcej słodyczy i zabawek. Dla wielu to jedyny prezent, jaki w tym roku otrzymały, stąd możecie sobie wyobrazić, jaka jest z tego radość. Dzięki pomocy wielu darczyńców, moich rodaków, przeżyły w miarę normalne święta, tzn. (...) nie głodując” – pisze kapłan, serdecznie wszystkim dziękując. „Pamiętajcie (...) o wszystkich misjonarzach i ludziach, z którymi pracują. My za Was tutaj cały czas się modlimy. Powierzam pamięci modlitewnej misje w Omereque z jej 30 wioskami. Także przy tej tragedii suszy proszę, jeśli to możliwe, o wsparcie (...)” – apeluje ks. Godek.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół