Nowy numer 17/2018 Archiwum

Łatwo nie znaczy godnie

Zarówno w przedwojennej Polsce, jak i w kraju rządzonym przez komunistów za eutanazję groziło więzienie. Dopiero III RP dopuszcza prawo od odstąpienia od tej kary – mówili prelegenci.

O eutanazji, jej źródłach w historii cywilizacji oraz stanie prawnym obowiązującym dziś w krajach Beneluksu mówił podczas konferencji „Poznaj prawdę o godnym umieraniu” Arkadiusz Baranowski. – Eutanazja to termin z greki, oznaczający „dobrą śmierć”.

Zjawisko to było jednym z niewielu, które w takim stopniu zmieniło chrześcijaństwo. Głównie za sprawą św. Tomasza z Akwinu, który uważał, że nie można pozbawiać życia człowieka z powodów teologicznych – podkreślił A. Baranowski. Spotkanie odbyło się w Centrum Spotkań Jana Pawła II w Legnicy. Wśród prelegentów znaleźli się także Agnieszka Jalowska, pediatra w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu (opieka prenatalna), i franciszkanin o. Piotr Kwoczała z wrocławskiego hospicjum oo. bonifratrów. – Dobra śmierć to nie ta, która jest wymuszona, która wynika z egoizmu: pozbyć się chorego i mieć czas dla siebie. Spokojna śmierć jest wtedy, kiedy chory otoczony jest rodziną, opieką, miłością. Towarzyszyłem odchodzeniu ok. 2 tys. osób w hospicjum. Nigdy żadna z nich nie poprosiła o śmierć – mówi o. Piotr. Gośćmi spotkania byli także m.in. senator Dorota Czudowska i Michał Hajtko, dyrektor Ośrodka Alzheimerowskiego w Ścinawie. Prelegenci podzielili się swoją wiedzą i świadectwami na temat eutanazji, działalności hospicyjnej oraz towarzyszenia śmiertelnie chorym w ostatnich chwilach ich życia. Spotkania zorganizowali wspólnie Duszpasterstwo Rodzin Diecezji Legnickiej, stowarzyszenie „Civitas Christiana” oraz legnicki oddział Prawa i Sprawiedliwości. Było to już piąta konferencja urządzona przez to gremium. Poprzednie dotyczyły m.in. gender, antykoncepcji oraz in vitro.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma