• facebook
  • rss
  • Cień kiru na miedzi

    Jędrzej Rams

    |

    Gość Legnicki 50/2016

    dodane 08.12.2016 00:00

    – Prosimy o modlitwę za zmarłych i błogosławieństwo dla żyjących – mówił ks. prałat Wiesław Migdał.

    Centralne uroczystości barbórkowe Zagłębia Miedziowego odbyły się w cieniu wielkiej tragedii. Główna Eucharystia tegorocznego wspomnienia św. Barbary, patronki górników, została odprawiona w Lubinie, w kościele pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego.

    Spotkali się na niej wszyscy ci, którzy chcą się modlić za brać Kombinatu Górniczo-Hutniczego Miedzi Polska Miedź S.A. Liturgii przewodniczył bp Zbi- gniew Kiernikowski, ordynariusz diecezji legnickiej. Wraz z nim przy ołtarzu stanęli bp Tadeusz Lityński, biskup diecezji zielonogórsko-gorzowskiej, bp Marek Mendyk z diecezji legnickiej i ponad 30 kapłanów z obu diecezji. Spotkania w największym kościele stolicy polskiej miedzi mają kilkudziesięcioletnią tradycję. W tym roku panował jednak zupełnie inny nastrój niż w latach poprzednich – powagi i smutku z powodu zeszłotygodniowego tragicznego wypadku w ZG „Rudna”, wskutek którego śmierć poniosło aż 8 górników. Na kilkudziesięciu pocztach sztandarowych czerniły się żałobne kiry. – Prosimy o modlitwę za zmarłych i błogosławieństwo dla żyjących. Dziękujemy też przy tej okazji za dotychczasową modlitwę i obecność z rodzinami tam, w kopalni „Rudna”, podczas wypadku – mówił ks. prałat Wiesław Migdał, miejscowy proboszcz, zwracając się na początku liturgii do biskupa Zbigniewa. Ten rok był jednym z najtragiczniejszych w historii polskiej miedzi, a wypadek z 29 listopada jest najtragiczniejszym w skutkach od 55 lat.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół