• facebook
  • rss
  • Świadkowie z brązu

    Roman Tomczak

    |

    Gość Legnicki 39/2016

    dodane 22.09.2016 00:00

    W czasie, kiedy faraon Menes jednoczył Dolny i Górny Egipt, a cywilizacja kreteńska była jeszcze w powijakach, nieznany z imienia rzemieślnik metalurg zakopał pod Paszowicami swoje wyroby.

    Nie wiemy, dlaczego je ukrył ani czy zamierzał po nie wrócić. Ekipa badaczy, która w ubiegłym roku odnalazła i skatalogowała „skarb z Paszowic” (tak nazywane jest to znalezisko), skupiła się na ocenie pochodzenia, datowaniu i zabezpieczeniu odnalezionych artefaktów. Wśród nich na uwagę zasługuje sierp, którego wiek oceniany jest na 3 tys. lat (epoka brązu), a który obecnie znajduje się w zbiorach Muzeum Regionalnego w Jaworze.

    Sierp reprezentuje nasz region podczas tegorocznej edycji Dolnośląskiego Festiwalu Nauki we Wrocławiu. Jak wyjaśnia Arkadiusz Muła, dyrektor Muzeum Regionalnego w Jaworze, cały skarb z Paszowic składa się z kilkunastu przedmiotów, m.in. siekierek i grotów włóczni, i waży ok. 3 kg. – Odkryte wyroby to efekt pracy jednego warsztatu metalurgicznego. Ich wytwórca, starożytny metalurg odlewnik, ukrył je w ziemi, chcąc przed czymś lub kimś je uchronić – tłumaczy. Arkadiusz Muła przypomina, że ślady osadnictwa z okresu kultury łużyckiej, w tym przypadku najprawdopodobniej okresu halsztackiego, są często spotykane przy okazji wykopalisk w rejonie Wąwozu Myśliborskiego oraz nad rozlewiskami Nysy Szalonej i Nysy Łużyckiej. – Warto zwrócić uwagę, że ma to związek z początkami górnictwa na tym terenie. Z tego faktu powinni być dumni mieszkańcy Zagłębia Miedziowego – uważa. – Brązowy sierp to jedyny artefakt ze skarbu z Paszowic, który można oglądać podczas XIX Dolnośląskiego Festiwalu Nauki we Wrocławiu. W tym roku festiwal jest wzbogacony o projekt „Od ziarenka do owsianki. Krótka historia zboża”, stąd obecność na nim sierpa spod Paszowic – wyjaśnia A. Muła. Obecnie muzealia archeologiczne ze „skarbu z Paszowic” poddawane są konserwacji w Pracowni Archeometrii i Konserwacji Zabytków Archeologicznych we Wrocławiu, pod czujnym okiem dr inż. Beaty Miazgi. Wcześniej archeologowie Kamil Nowak i Katarzyna Sielicka poddali starożytny skarb analizie. Jej wyniki ukażą się niebawem na łamach czasopisma naukowego „Śląskie Sprawozdania Archeologiczne”.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół