• facebook
  • rss
  • Razem nam aura nie straszna

    Jędrzej Rams

    |

    Gość Legnicki 26/2016

    dodane 23.06.2016 00:00

    „Niższe podatki dla ojca i matki” – tak między innymi skandowali uczestnicy.

    Przez Jelenią Górę przeszedł Marsz dla Życia i Rodziny. Początek tradycyjnie już znajdował się przy wejściu do bazyliki mniejszej pw. św. Erazma i Pankracego, a zakończenie nastąpiło w ogrodach parafii pw. Matki Bożej Królowej Polski i św. Franciszka z Asyżu, gdzie tego dnia zaplanowano wielki festyn parafialny. Jedyne, co nie dopisało, to pogoda.

    Od początku padał deszcz, lecz przy wchodzeniu do ogrodów, na idących zaczęła spadać prawdziwa ściana wody. – To już czwarty nasz Marsz. W poprzednich przeżyliśmy różne rodzaje pogody. Może Pan Bóg chce pokazać, że w rodzinie też tak jest, że nie zawsze jest piękna pogoda, ale czasami pada deszcz, przychodzą chmury i grzmoty, pioruny? – mówi Mariusz Gierus, organizator. – Marsz ma pokazać, że w rodzinie jest siła. Tak jak tutaj. Dla idącego samotnie może deszcz byłby przeszkodą. Szliśmy rodzinami, a to sprawiało, że deszcz nie był straszny. Rodzina jest scalona przysięgą małżonków o trwaniu do końca. To daje siłę, by pokonywać przeciwności losu – mówi Mariusz Gierus. Podczas drogi uczestnicy nieśli transparenty z żartobliwymi hasłami na poważne tematy np. „Gdzie pojawia się rodzina, to, co dobre, się zaczyna” oraz skandowali prorodzinne hasła: „Życie to skarb, każdy jego wart”, „Dzieci skarbem, a nie garbem” czy „Aborcji nie chcemy, ludzi szanujemy”. – Przyszłam z mężem i dziećmi. Jesteśmy tutaj ponieważ jestem za życiem od poczęcia do naturalnej śmierci. Jestem też otwarta na nowe życie w naszej rodzinie – mówi Joanna Słubicka, uczestniczka marszu.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół