• facebook
  • rss
  • Na czym stoimy?

    Michał Orda

    |

    Gość Legnicki 19/2016

    dodane 05.05.2016 00:00

    Kochajmy się jak bracia. Liczmy się jak... Polacy z Czechami? Przynajmniej jeśli chodzi o ziemię.

    Cztery lata temu upłynął termin, jaki dali sobie przedstawiciele Czech i Polski na uregulowanie tzw. czeskiego długu granicznego. Chodzi o obszar wielkości ponad 360 ha. Jest to różnica między tym, co Polska przekazała po II wojnie światowej południowym sąsiadom w ramach regulowania granic, a tym, co od nich otrzymała.

    Czesi chcieliby przekazać nam fragment województwa libereckiego leżący na tzw. cyplu frydlandzkim, między Świeradowem-Zdrojem a Bogatynią, ale z pomysłem czeskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych nie zgadzają się władze regionalne i lokalne. Jak zauważył Feliks Chojnacki z Mirska, lokalny miłośnik historii, obszar niedaleko Świeradowa-Zdroju nie od dziś jest miejscem, które Czesi uważają za należne właśnie im. Po zakończeniu I wojny światowej ówczesny prezydent Czechosłowacji Tomáš Masaryk bojowo patrzył na problemy graniczne z Niemcami i Polakami. „[Masaryk] chętnie uszczknąłby także nieco terenów od pokonanych Niemców – pisze F. Chojnacki. – Na nowych mapach Czechosłowacji granica północna przebiegała tak, że takie wioski jak: Duża Izera, Orłowice, Krobica, Łęczyna, Czerniawa, Unięcice, Pobiedna, Wola Sokołowska, Borowiny, Wolimierz, Stara i Nowa Skiba, Ulicko i Górska Droga miały leżeć na terenie Czech. 26 kwietnia 1919 roku »czeskie niebezpieczeństwo« poważnie już zaniepokoiło mieszkańców Mirska”. Powstały wtedy trzy oddziały samoobrony, która na szczęście nigdy nie musiała podjąć poważnych działań. Ale Czesi nie zrezygnowali i 25 lat później, kiedy to Wojsko Polskie zajmowało tereny Dolnego Śląska, w Cieszynie, Raciborzu czy Kłodzku napotykało przybyłe pośpiesznie jednostki czechosłowackie. W 1945 r. na Śnieżce Polacy zastali czeską załogę obserwatorium i czeskie flagi powiewające na wietrze. Otwartemu starciu zapobiegły rokowania w Pradze 16–25 lutego 1946 r., a cała sytuacja została uregulowana umową z 1958 roku. Wówczas powstał dług. Co z nim będzie dalej, pokaże czas.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół