• facebook
  • rss
  • Dziękuję ci, Mieszko I

    Jędrzej Rams

    dodane 11.04.2016 21:59

    Nie byłoby cudu w Legnicy, gdyby nie wydarzenie sprzed 1050 lat.

    Od niedzieli powszechnie wiadomo, co stało się z hostią podniesioną z ziemi w sanktuarium św. Jacka w Legnicy. Potocznie mówi się o cudzie, chociaż formalnie to wydarzenie nim jeszcze nie jest. Czy będzie - wie jedynie Bóg.

    Ja wiem, że niemożliwy do wytłumaczenia fakt nie zaistniałby, gdyby 1050 lat temu jeden ze słowiańskich władców nie postanowił upaść na kolana i przyjąć chrztu. Dzięki gestowi Mieszka I chrześcijaństwo dotarło m.in. do Legnicy. Mimo przeróżnych wichrów historii, które nieraz niczym huragan czyniły spustoszenie na tym obszarze, chrześcijaństwo się ostało. Można nawet powiedzieć, że dzięki przybyciu na Dolny Śląsk Polaków po II wojnie światowej, nawet się umocniło.

    Jeżeli myślę o cudzie, to przychodzi mi do głowy refleksja, że niedługo będziemy świętować Boże Ciało, czyli poprawnie rzecz nazywając uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej. Zazwyczaj obchodzimy je radośnie, kolorowo i efektownie. Na pewno tak będzie i w tym roku. O ile nie huczniej. Widowiskowe są przepiękne pochody pełne odświętnie ubranych ludzi, dziewczynek sypiących kwiaty, orkiestr dętych i wielkich ołtarzy oraz przepięknych baldachimów, pod którymi niesiony jest Jezus Eucharystyczny.

    Cudem jednak pozostaje dla mnie fakt, że w ten sam sposób konsekrowana hostia, jak ta niesiona w ogromnych i hucznych procesjach, jest także w niedużym kościółku pw. Ścięcia św. Jana Chrzciciela w Nowej Kamienicy, należącej administracyjnie do parafii pw. Imienia NMP w Grudzy. Jest to najmniejsza miejscowość w parafii liczącej trzy wsie i łącznie 800 wiernych. Wiedzą Państwo, gdzie znajduje się ta miejscowość, ukryta gdzieś między pagórkami Pogórza Izerskiego?

    A Jezus wie. I Kościół wie. I wiemy też to, że Jezus cicho i pokornie przychodzi tam na ołtarz każdej niedzieli na wezwanie kapłana. Tam też dzieją się cuda! Każdej niedzieli! Dzięki komu to wszystko? W gruncie rzeczy warto w pierwszym rzędzie wspomnieć właśnie Mieszka I, bez którego decyzji o przyjęciu chrześcijaństwa, Kościoła, a przez to i sakramentów, mogło by tu nie być.

    Czytaj także:

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół