• facebook
  • rss
  • Bo nie krzyczę?

    Jędrzej Rams

    dodane 03.04.2016 12:12

    Legniczanin laureatem ogólnopolskiego konkursu im. bł. ks. Jerzego Popiełuszki.

    Nazwa się Piotr Andrzejewski i jest uczniem II Liceum Ogólnokształcącego w Legnicy. Wygrał XII edycję konkursu im. bł. ks. Jerzego Popiełuszki, organizowanego przez Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka.

    Ogłoszenie wyników nastąpiło 2 kwietnia, czyli w dniu ogólnopolskiej pielgrzymki obrońców życia na Jasną Górę. Piotr dowiedział się, że jego praca została wyróżniona.

    Tytuł wiersza legniczanina to pytanie „Bo nie krzyczę?”. Autor tworzy w nim rodzaj dialogu między dzieckiem a matką. Oto cały wiersz:

     „Bo nie krzyczę?”

    chcesz zapomnieć o moim istnieniu
    to wszystko to zadziwiający
    zbieg okoliczności
    przypadek
    wpadka
    choć już żyjemy razem
    ty myślisz inaczej
    łóżeczko z bajkami niech czekają w kąciku
    nie na nie liczę
    nie będzie łatwo
    nieprzespane noce to twój nowy przyjaciel
    wszystko słyszę
    ale daj mi imię inne niż problem
    chcesz skreślić nowe życie czerwoną linią obojętności
    bo nie krzyczę?
    krzyczę z miłości
    tylko mnie usłysz
    mamo

    Początek tego małego życiowego sukcesu wziął się od zachęty ze strony szkoły, a dokładnie pani katechetki. Opowiedziała o konkursie i pokazała prace z lat poprzednich.

    - Wydało mi się, że ten temat jest czymś ciekawym, wartym podjęcia - mówi 18-letni Piotr. - Wydaje mi się, że jest to temat trochę zapomniany. O to mi chodzi, że często zapominamy o rzeczach wydających nam się odległe czy niezrozumiałe tylko dlatego, że jesteśmy młodzi. To jest konkurs o życiu i są podejmowane tematy nie tylko samego życia poczętego, ale także np. doli osób starszych. To są tematy nad którymi warto zastanowić się wcześniej, zawczasu, by być przygotowanym na błędy i uczyć się na błędach innych - dodaje chłopak.

    - To był mój pierwszy wiersz w życiu, dlatego gdy przyszła informacja, byłem bardzo zaskoczony. W pierwszym momencie zacząłem się śmiać, bo wydało mi to się absurdalne. Ale przyszedł czas na radość, że dobrze, że spróbowałem i pokonałem obawy o formę i treść - mówi Piotrek.

     

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół