• facebook
  • rss
  • Święte obrazy w pancernej skorupie

    Roman Tomczak

    |

    Gość Legnicki 13/2016

    dodane 24.03.2016 00:00

    Wanda Dueck, autorka monumentalnego obrazu w prezbiterium kościoła pw. św. Jana Chrzciciela w Zgorzelcu, właśnie skończyła tam malowanie obu empor. Pokryły je medaliony ze scenami z Pieśni Zachariasza.

    Tę część, lewą, ukończyłam wcześniej. Prawą, z motywami Matki Bożej Różańcowej, tuż przed Wielkanocą. Na pomalowanie czeka jeszcze chór, ale na razie nie mam pomysłu na temat przewodni – mówi artystka. Wanda Dueck od kilku lat mieszka w Gronowie pod Zgorzelcem, ale urodziła się w Lublinie.

    Tam skończyła szkołę plastyczną, a później Akademię Sztuk Pięknych w Sankt Petersburgu, gdzie studiowała w Katedrze Monumentalnego Malarstwa Ściennego w pracowni prof. W.G. Lekanowa. Ta znakomita uczelnia wypuszcza w świat najlepszych malarzy ściennych ikon. To, że pani Wanda nie jest wyjątkiem, potwierdza zachwyt, z jakim każdy reaguje na jej „Chrzest Jezusa w Jordanie” w kościele pw. św. Jana Chrzciciela. Monumentalny obraz powstał na 220 mkw., namalowany specjalną techniką i specjalnymi farbami sylikatowymi, tzw. histholitem. Po stwardnieniu tworzą one pancerną skorupę, do której nie mają dojścia ani czas, ani ludzie. Ponadto w miarę lat kolory użytych farb będą robić się coraz jaskrawsze. Obraz pochwalił biskup Stefan Cichy, ówczesny ordynariusz legnicki. Docenili go także członkowie Diecezjalnej Komisji Sztuki Sakralnej, Konserwacji Zabytków i Budownictwa Kościelnego. Po tym sukcesie zamówienia na malarstwo ścienne pani Wandy posypały się jak z rękawa. Obecnie artystka pracuje nad kilkoma projektami naraz. Oprócz chóru w kościele św. Jana przygotowała całościowy projekt wystroju wnętrza w kościele pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego w Bogatyni. Początek prac zaplanowała na przyszły rok. Także w przyszłym zacznie prawdopodobnie malowanie obrazu Świętej Rodziny w legnickim kościele pod tym samym wezwaniem. Obraz naścienny ozdobi prezbiterium, pozostałe ściany – Droga Krzyżowa. – Cieszę się, że mogę wreszcie malować tyle, ile chcę – mówi pani Wanda. – Naścienne malarstwo sakralne to treść mojego życia. Od niedawna głównym motywem kaplicy znajdującej się w domu bp. Zbigniewa Kiernikowskiego jest obraz naścienny przedstawiający ukrzyżowanie Jezusa. Także namalowany przez Wandę Dueck. Artystka przed kilkoma laty założyła w Gronowie Fundację Kultury Chrześcijańskiej „Rosa mystica”, aby uczyć w niej młodzież sakralnego malarstwa ściennego i dekoracyjnego, układania tradycyjnej mozaiki bizantyjskiej, witrażownictwa, kamieniarstwa, ikonopisania, rzeźby w kamieniu i drewnie, zduństwa oraz ciesielstwa. – Obecnie nigdzie w Polsce nie ma szkoły dobrego, tradycyjnego rzemiosła sztuki sakralnej – uważa W. Dueck. Jej fundacja ma choć w niewielkiej części wypełnić tę lukę.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół