• facebook
  • rss
  • Borówki, pająki i kroszonki

    Roman Tomczak

    |

    Gość Legnicki 12/2016

    dodane 17.03.2016 00:00

    Przed wojną do kościołów przynoszono nie palmy, ale kolorowe bukiety żywych kwiatów. Dziś najpopularniejsze na Dolnym Śląsku są tzw. wałki wileńskie.

    Niedziela Palmowa przywodzi nam na myśl tylko jedno skojarzenie: wysokich bukietów z suszu ciasno oplecionych wokół stelażu. Jednak nie zawsze tak było. Jak mówi Barbara Glinkowska z Muzeum Ceramiki w Bolesławcu, zwyczaj komponowania palm takich, jakie znamy, pojawił się wraz z napływem na te tereny osadników z przedwojennych Kresów II RP.

    – Każda grupa przesiedleńców przywoziła ze sobą swoje zwyczaje, także dotyczące palm. Powoli jednak poszczególne tradycje zanikały. Zaczęły je wypierać dwa wzory – wileński i kurpiowski. Pierwsze to znane nam 30–60-centymetrowe, ciasno zbite wałki z barwionego suszu roślinnego. Drugie to palmy kurpiowskie, charakteryzujące się kilkumetrową wysokością. Ani jedne, ani drugie nie mają nic wspólnego z żywymi bukietami, które do zakończenia wojny przynosili do kościoła katoliccy mieszkańcy Dolnego Śląska w Niedzielę Męki Pańskiej – zapewnia. Dodaje, że obecnie palmy wielkanocne wykonują głównie koła gospodyń wiejskich. – Młodzież często nie wie, ani jaka jest symbolika palmy, ani z czego się wywodzi. Moim zdaniem wynika to w części z tego, że wielokulturowość na tym terenie zniwelowała rodzinne zainteresowanie jedną tradycją – uważa. O zwyczajach wielkanocnych opowiada obszernie ekspozycja czasowa w Muzeum Ceramiki w Bolesławcu. Jak mówi Agata Bojanowska, kuratorka wystawy, są na niej eksponaty związane z tradycjami wielkopostnymi i wielkanocnymi, które przetrwały w różnych regionach Polski. – Wśród eksponatów znajdują się m.in. malowane na szkle stacje Drogi Krzyżowej, drewniane kołatki używane podczas obrzędów Wielkiego Tygodnia, a także rzeźby, płaskorzeźby, oleodruki oraz obrazy o tematyce pasyjnej – wymienia. – Na uwagę zasługują także palmy wielkanocne, pochodzące z okolic Bolesławca, zarówno te niewielkich rozmiarów, jak i kilkumetrowe okazy, stanowiące dumę wykonawców – dodaje. Niedziela Palmowa, zwana także w tradycji ludowej Kwietną lub Wierzbną, rozpoczyna Wielki Tydzień i cykl najważniejszych obrzędów i uroczystości związanych z Wielkanocą. Jak przypomina Karolina Grochowska z Muzeum Tkactwa w Kamiennej Górze, wszyscy czterej ewangeliści opisują wjazd Chrystusa do Jerozolimy na pięć dni przed ukrzyżowaniem, ale tylko jeden, św. Jan, wspomina, że zgromadzony lud witał Go gałązkami palmowymi. – Na ziemiach polskich palmy przyjęły bardziej swojską formę. Polskie palmy to smukłe, pionowe bukiety wykonane z wierzbowych gałązek, bukszpanu, cisu czy borówek leśnych, ozdobione kolorowymi wstążeczkami i suszonymi lub sztucznymi kwiatami. Te bukiety święci się w Niedzielę Palmową podczas każdego nabożeństwa. Po sumie zaś odbywają się procesje z palmami. W naszej okolicy szczególnie piękne są w Krzeszowie i Chełmsku Śląskim. Natomiast jedne z najpiękniejszych i największych wykonuje się w Czarnym Borze niedaleko Krzeszowa – opowiada Karolina Grochowska. W jednej z sal wystawienniczych zaaranżowano wnętrze wiejskiej chaty z tradycyjnymi ozdobami świątecznymi wieszanymi u powały – tzw. pająkami. Te misterne, ażurowe konstrukcje, wykonane z kolorowych bibuł i słomy, powstały na terenie powiatu bolesławieckiego. Wystawę dopełniają stroje ludowe noszone do dziś w niektórych regionach podczas świąt kościelnych, również Wielkiej Nocy, stanowiące wyraz przywiązania do tradycji. Regionalnym akcentem aranżacji są bolesławieckie formy do ciast wielkanocnych i dzbany z motywem Baranka Bożego. Na ekspozycji nie mogło zabraknąć jaj wielkanocnych zdobionych różnymi technikami. Pokazany zostanie zbiór aż 600 barwnych jaj i wydmuszek. Największą grupę stanowią opolskie kroszonki pokryte misterną dekoracją drapaną. Wystawę w Muzeum Ceramiki przygotowano we współpracy z Muzeum Wsi Opolskiej w Opolu, Muzeum Karkonoskim w Jeleniej Górze, Muzeum Etnograficznym we Wrocławiu oraz Zespołem Pieśni i Tańca Ziemi Bolesławieckiej. Można ją odwiedzać końca kwietnia w Dziale Historii Miasta przy ul. M. Kutuzowa 14. Wstęp dla dzieci i młodzieży szkolnej jest bezpłatny.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół