• facebook
  • rss
  • Szopki, betlemy i die Krippen

    Roman Tomczak

    dodane 16.12.2015 09:20

    Nie tylko w Polsce popularne są przedświąteczne wystawy szopek bożonarodzeniowych. Swoje ekspozycje pokazały m. in. położone przy naszej granicy diecezje Dresden-Meissen i Litomierzyce.

    Już w najbliższy piątek (18.12) w Legnicy odbędzie się podsumowanie konkursu na najpiękniejszą szopkę i stroik bożonarodzeniowy. Konkurs zorganizowało legnickie koło Towarzystwa Przyjaciół Dzieci, które od lat promuje ten piękny zwyczaj.

    W tym samym czasie trwały będą wystawy szopek niemieckich (die Krippe) i czeskich (betlémy), zorganizowane przez diecezje w Dreźnie i Litomierzycach. 

    Niemiecką ekspozycję przygotowała parafia pw. Wniebowzięcia Najśw. Maryi Panny w Dresden-Striesen. Jak podkreślają jej organizatorzy, figuralne przedstawianie Świętej Rodziny w stajence betlejemskiej to tradycja sięgająca w Niemczech średniowiecza. 

    - Wtedy narodził się zwyczaj stawiania szopki pod choinką, która była wtedy centralnym punktem każdego domu. Ta tradycja przechodziła z pokolenia na pokolenie i jest bardzo popularna także i dzisiaj - mówi proboszcz, ks. Laurenz Tammer.

    Na wystawę do parafii pw. Wniebowzięcia NMP swoją szopkę może przynieść każdy, bez względu na swoje zdolności artystyczne. - Szopka jest czymś o więcej, niż tylko bożonarodzeniową ozdobą - podkreśla ks. L. Tammer.

    - Niema scena w stajence przypomina o największym wydarzeniu w dziejach ludzkości: Bóg stał się człowiekiem. Dodatkowo przedstawiona jest w prosty sposób, zrozumiały nawet dla dziecka - mówi.

    Na wystawie pojawi się ok. 30 szopek: dużych, małych, tradycyjnych, nowoczesnych, regionalnych i orientalnych, misternie rzeźbionych oraz wykonanych rączkami dzieci. Organizatorzy namawiają każdego do przyniesienia na wystawę swojej szopki.

    ... w niemieckich pojawiły się także te bardziej nowoczesne   ... w niemieckich pojawiły się także te bardziej nowoczesne bistum-dresden-meissen.de

    - Żadna nie jest za brzydka albo za mało efektowna by się tu znaleźć - zapewnia ks. Laurenz Tammer. Tegoroczną edycję wystawy po raz pierwszy połączono ze sprzedażą wyrobów z drewna oliwnego, pochodzącego z Betlejem. Zebrane w ten sposób fundusze zostaną przekazane chrześcijańskim rodzinom w Palestynie, na terenie której znajduje się obecnie miejsce narodzin Jezusa.

    Swoją wystawę szopek ma także diecezja litomierzycka. Otwarto ją wczoraj (15.12) w kościelele pw. Wniebowzięcia Najśw. Maryi Panny w Usti n. Łabą. To już 29. edycja tej inicjatywy, która w tym roku zgromadziła ok. 80 eksponatów.

    Znalazły się tu szopki z Czech i z zagranicy, wykonane z drewna, papieru, ceramiki a nawet piernika. Wystawę otworzył jej pomysłodawca, ks. dr Antonin Sporer, proboszcz z miejscowości Vysoke n. Jizerou. Nowością na wystawie jest seria szopek ze sklejki.

    - Piękną szopkę z ceramiki przygotowali uczniowie szkoły plastycznej w miejscowości Most - zwraca uwagę ks. Jiří Smolek, proboszcz w Usti n. Łabą. - Ciekawa jest także szopka wykonana na szydełku przez panią Libušę Rokosovą - dodaje.

    Wystawie towarzyszą teksty papieża Franciszka, porównujące wydarzenia na świecie z tematem świąt Bożego Narodzenia.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół