• facebook
  • rss
  • Prawo rodziców

    Jędrzej Rams

    |

    Gość Legnicki 34/2015

    dodane 20.08.2015 00:00

    Problem poronienia dotyka w Polsce ok. 40 tys. kobiet rocznie. Nie wszystkie jednak zmarłe przed narodzeniem dzieci są odbierane przez rodziców ze szpitali...

    Wkilku miastach środowiskom katolickim udało się zmotywować samorządy do wzięcia na siebie obowiązku ich pochówku. Pisze o tym zarząd główny Stowarzyszenia Rodzin Katolickich Diecezji Legnickiej do przewodniczącego Rady Miasta Legnicy: „Zarząd zwraca się z uprzejmą prośbą o podjęcie przez radnych inicjatywy uchwałodawczej uwzględniającej w przepisach prawnych gminy sprawę pogrzebu dzieci, które zmarły przed narodzeniem, oraz wyznaczenia kwatery na cmentarzu, gdzie mógłby powstać Grób Dzieci Utraconych dla godziwego grzebania tych, po które nikt się nie zgłosił”.

    Stowarzyszenie zwróciło uwagę, że polskie prawo daje podstawy do takiego pochówku, dodając, że część samorządów już takie inicjatywy podjęła. „(...) Groby Dzieci Utraconych spełniają ważną funkcję: są wyrazem szacunku dla godności człowieka od momentu jego poczęcia, znakiem uszanowania cierpienia rodziców z powodu utraty dziecka i miejscem ich modlitwy, a także świadectwem dla osób wątpiących, że człowiek jest człowiekiem od momentu poczęcia” – podkreśla zarząd SRK. Wacław Szetelnicki, przewodniczący Rady Miejskiej, uważa, że miasto powinno się podjąć takiego pochówku. – Jestem za życiem i uważam, że szacunek należny człowiekowi dotyczy również jego doczesnych szczątków. Nie powinniśmy być obojętni na los tych dzieci – mówi samorządowiec. – Złożyliśmy pytanie do prezydenta o miejsce pochówku dla nich i wiemy już, że jest takie wyznaczone na nowym cmentarzu. Problemem pozostaje więc kwestia, kto ma to robić. Poruszymy ten temat w radzie po przerwie wakacyjnej – obiecuje W. Szetelnicki. – Podjąć się takiego pochówku mają prawo przede wszystkim rodzice dziecka, jak również osoby, które dobrowolnie się do tego zobowiążą, czyli np. gmina – wyjaśnia prawnik Jerzy Ferenz. Kwestia takiego pochówku pojawiła się wraz ze zmianą druków i dokumentów wydawanych przez szpitale w przypadku narodzenia martwego dziecka. – Niestety, od 1 marca br. stan prawny organizowania pogrzebu dzieci zmarłych przed urodzeniem nie jest jednoznaczny. Do dokonania pochówku nadal konieczna jest karta zgonu, jednak szpitale przestały je wydawać w przypadku dzieci utraconych w wyniku poronienia, jeśli nie można określić ich płci. Wydawane są jedynie karty martwego urodzenia, które nie są przekazywane do USC w celu rejestracji. Pozostają badania genetyczne? Nie wiadomo, w jakim kierunku potoczy się interpretacja ministerstwa. Problem dopiero zaczyna nabierać rozgłosu – tłumaczy Maria Gadomska, dyrektor PCPR. Co prawda część prawników zwraca uwagę na możliwość wpisania w kartę zgonu płci „uprawdopodobnionej”, czyli podanej przez matkę. Pismo z prośbą zarządu SRK dotrze do wszystkich gmin z diecezji legnickiej, na terenie których znajdują się oddziały ginekologiczno-położnicze.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół