• facebook
  • rss
  • Św. Jacek jednak z pierogami

    Roman Tomczak

    |

    Gość Legnicki 34/2015

    dodane 20.08.2015 00:00

    Setki odwiedzających, tyle samo smakołyków i... strugi deszczu. A i tak parafialna zabawa była hitem tego lata.

    Mistrzostwa miasta w lepieniu pierogów przygotowały po raz 10. parafia pw. św. Jacka w Legnicy oraz miejscowy OSiR. Zawody miały się odbyć w ramach „Pierogowego festynu na Zakaczawiu”. Miały, bo bezwzględny, ulewny deszcz wygonił wszystkie zawodniczki. Mimo to pierogów nie zabrakło.

    Pierogeria z ul. Grunwaldzkiej w Legnicy częstowała tymi pysznymi specjałami wszystkich dzielnie walczących z niesprzyjającą pogodą. – Cieszę się, że mimo wszystko udaje się nam co roku zachować domowy klimat i że ta swojskość znajduje całe rzesze miłośników – mówi ks. proboszcz Andrzej Ziombra. Jak wyjaśnia Andrzej Gąska, dyrektor OSiR-u w Legnicy, pierogi nie bez przyczyny towarzyszą festynowi na Zakaczawiu. Jak dowiadujemy się ze średniowiecznego dokumentu „De vita miraculis sancti Jacchonis”, autorstwa lektora Stanisława, dominikanina z klasztoru Świętej Trójcy w Krakowie, św. Jacek Odrowąż karmił pierogami krakowian podczas klęski głodu wywołanej najazdami tatarskimi. Legenda to czy prawda – w każdym razie dzięki niej pierogi na stałe związały się z wakacyjnym festynem w parafii św. Jacka. Mistrzostwa Legnicy w lepieniu pierogów prawdopodobnie odbędą się w innym terminie. Być może będzie to 12 września, kiedy w mieście przypadają imieniny ul. Najświętszej Marii Panny.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół