• facebook
  • rss
  • Chwała na wysokościach...

    Jędrzej Rams

    |

    Gość Legnicki 33/2015

    dodane 13.08.2015 00:00

    Raz do roku kaplica pw. św. Wawrzyńca na Śnieżce (1602 m n.p.m.) staje się centrum życia religijnego diecezji legnickiej.

    Dokonuje się to dokładnie 10 sierpnia, czyli w dniu liturgicznego wspomnienia patrona ludzi gór. W tym roku w Eucharystii odpustowej wzięło udział prawie 300 osób. Liturgii przewodniczyli bp Jan Vokal z Hradec Králové w Republice Czeskiej, bp Zbigniew Kiernikowski, ordynariusz diecezji legnickiej, i bp Stefan Cichy, emerytowany biskup legnicki.

    – Chodziliśmy na pielgrzymki na Jasną Górę. Więc ta idea nie jest nam obca. Od kilkunastu lat mieszkamy niedaleko Karpacza i nosiliśmy się z pragnieniem przyjścia tu na odpust. Nareszcie nam się udało. Bardzo się cieszymy – mówili Marian i Regina Przybyłowscy z Chmielenia. Kaplica św. Wawrzyńca na Śnieżce jest najwyżej położonym zabytkiem sztuki baroku w Polsce. Powstała z inicjatywy właściciela tych dóbr, czyli hr. Christofa Leopolda von Schaffgotscha. Prace rozpoczęto w 1665 r., a ukończono w 1681 r. Poświęcenia dokonał słynny krzeszowski opat cysterski Bernard Rosa. – Jak się dobrze przyjrzymy przy odpowiedniej pogodzie, to zobaczymy ze Śnieżki krzeszowskie opactwo. Z kolei z kaplicy św. Anny górującej nad Krzeszowem widzimy kaplicę św. Wawrzyńca – mówił ks. Józef Lisowski. – Odpust na Śnieżce rozpoczyna wielkie sierpniowe wielbienie Boga w krzeszowskim sanktuarium, które kończy tamtejszy Wielki Odpust – dodał kanclerz Legnickiej Kurii Biskupiej. Spotkania na najwyższym szczycie Sudetów rozpoczęły się w roku 1981 z okazji 300-lecia kaplicy. Wówczas Jerzy Pokój z Zarządu Koła Przewodników Sudeckich przedstawił wniosek o ustanowienie 10 sierpnia dniem odpustu ku czci św. Wawrzyńca i świętem przewodników sudeckich. – Początkowo było nas kilku, którzy brali udział w tej modlitwie. Dzisiaj jest już wielu. To piękny widok – mówił Jerzy Pokój. Od tamtego czasu regularnie ludzie gór spotykają się na modlitwie za żyjących i tych, którzy już odeszli do wieczności. Ks. Zenon Stoń, proboszcz parafii w Karpaczu, do której administracyjnie należy kaplica na Śnieżce, wskazuje na fakt rozwoju świętowania odpustu, co widać zwłaszcza po ilości Czechów. – Jeszcze kilkanaście lat temu Czechów było niewielu. Teraz przyjeżdżają zorganizowanymi grupami. Może czas pomyśleć o dzieleniu się organizacją odpustu? – zastanawia się kapłan. W tym roku, mimo zaproszenia, nie udało się przyjechać Andrzejowi Dudzie, prezydentowi RP. Przysłał za to specjalny list z pozdrowieniami oraz nieformalną obietnicę przybycia w przyszłym roku.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół