• facebook
  • rss
  • Redaktor wydania

    Roman Tomczak

    |

    Gość Legnicki 28/2015

    dodane 09.07.2015 00:00

    Biskupi nigdy nie działali w próżni. Swoje decyzje, zwłaszcza te, dotyczące wiernych, podejmowali po uprzednim naradzeniu się z gronem doradców, członków różnych kapituł i zgromadzeń.

    Nie inaczej było w naszej diecezji od początku jej istnienia. Nigdy jednak rada taka nie składała się z osób świeckich i nie miała formalnego charakteru. Narodzin takiego ciała jesteśmy obecnie świadkami na wyraźną prośbę i życzenie obecnego biskupa legnickiego. (ss. IV–V). To nie tylko podsumowanie drogi, jaka wiodła do powstania tego ciała doradczego przy biskupie. To także wskazówka, jak powinien funkcjonować współczesny Kościół lokalny, idący ręka w rękę z tezami papieża Franciszka.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół