• facebook
  • rss
  • Juncker: Pokój w Europie nie jest oczywisty

    Roman Tomczak

    dodane 19.06.2015 08:33

    Były premier Luksemburga odebrał w Görlitz Międzynarodową Nagrodę Mostu. Polityk został wyróżniony za działania zmierzające do integracji Europy i zbliżenia nowych i starych członków UE.

    We wnętrzach ewangelickiego kościoła Świętych Piotra i Pawła w Görlitz po raz 19. odbyła się uroczystość wręczenia Międzynarodowej Nagrody Mostu Europa-Miasta Zgorzelec/Görlitz. Podczas uroczystości obecni byli m.in. zwierzchnik Kościoła ewangelickiego w Görlitz Martin Herche i bp Wolfgang Ipolt, ordynariusz diecezji Görlitz.

    Nie zabrakło przewodniczącego kapituły Nagrody Mostu prof. Williego Xylandera i nadburmistrza Görlitz Siegfrieda Deinege. Swoje przemówienia mieli także Zofia Barczyk, przewodnicząca Rady Miejskiej Zgorzelca, Cezary Przybylski, marszałek województwa dolnośląskiego, oraz dr Norbert Röttgen, były minister federalny i przewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych w Bundestagu.

    Ten ostatni wygłosił laudację. Przypomniał w niej, że Jean-Claude Juncker był pomysłodawcą powołania wspólnej, europejskiej armii. - "Pokój w Europie musi być zapewniony przez Europejczyków" - mówił wiosną pan Juncker, wkładając tym samym kij w mrowisko. A przecież armie narodowe to relikt przeszłości. Kto wierzy, że armia narodowa zapewni bezpieczeństwo, ten nie odniesie sukcesu - mówił szef niemieckiej komisji spraw zagranicznych. Junckera nazwał wizjonerem, który przez ostatnie dwie dekady robił wszystko, aby zapewnić dobrobyt i bezpieczeństwo krajom europejskim.

    - Dziś przed Europą, która jest w kryzysie, stoją wielkie wyzwania. Na szczęście w tym momencie w Komisji Europejskiej mamy jego, pana Junckera - mówił w laudacji dr Norbert Röttgen. Przypomniał także słowa Junckera sprzed kilku lat: "Ten, kto wątpi we wspólną Europę, powinien odwiedzić europejskie cmentarze wojenne". Laureat wiele miejsca poświęcił zagrożeniom, jakie dla Europy niesie wojna.

    - To, że mamy dziś w Europie pokój, nie jest wcale takie oczywiste i cały czas musimy to sobie powtarzać. Ten pokój zawdzięczamy naszym rodzicom i dziadkom. Musimy zrobić wszystko, żeby przekazać go kolejnym pokoleniom - mówił w Görlitz Jean-Claude Juncker.

    Laureat odniósł się także do trudnej sytuacji wokół przyjmowania emigrantów z Afryki. - Aby zburzyć mury w Europie, potrzebnych było 40 lat. Dziś znowu zaczynamy budować mur, otaczając nim nasz kontynent, aby chronić go przed innymi. W Europie nie powinno być takich budowli - uważa tegoroczny laureat Nagrody Mostu.

    Nagroda Mostu jest przyznawana od 1993 r. Początkowo przez miasto Görlitz, od 2001 r. wspólnie ze Zgorzelcem. Do tej pory laureatami nagrody byli m.in. kardynał Miloslav Vlk, arcybiskup metropolita praski i prymas Czech, Günter Grass, zmarły w tym roku laureat literackiej Nagrody Nobla, historyk Norman Davies oraz ukraiński pięściarz Witalij Kliczko.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół