• facebook
  • rss
  • Zaproszenie do mocy

    Roman Tomczak

    |

    Gość Legnicki 23/2015

    dodane 03.06.2015 00:00

    – Istnieje specyficzna wzajemność między duchowością i charyzmatem Zgromadzenia Sióstr Adoratorek Krwi Chrystusa a uroczystością Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej – mówi s. Anna Mikołajewicz.

    Boże Ciało to święto Eucharystii. Święto szczególne dla wielu środowisk. Adoratorki Krwi Chrystusa nie tylko uczestniczą wtedy w uroczystej Eucharystii. – Bierzemy udział w procesji z Najświętszym Sakramentem, głosząc publicznie, że Chrystus złożył siebie w ofierze dla zbawienia całego świata.

    W Sakramencie Ołtarza Jezus zapragnął bowiem utrwalić na zawsze swoją żywą obecność pośród nas, w tej samej formie, w jakiej oddał się apostołom w Wieczerniku. Pozostawił nam to, co uczynił podczas ostatniej wieczerzy. My staramy się to wiernie naśladować – mówi s. Ewa Kleps.

    Konstytucja zgromadzenia mówi: „My, Adoratorki Krwi Chrystusa, oddałyśmy się adorującej i odkupieńczej miłości Jezusa Chrystusa, który przelał swoją Krew, by uwolnić nas od grzechu i pojednać w miłości”. – Adorując Krew Chrystusa, mamy w myśli i sercu całego Chrystusa, czyli Osobę Boską, która przyjęła Ciało i Krew, która stała się człowiekiem. Zbawiciela, który okazał wielką miłość, przelewając Krew dla zbawienia świata. Ta Krew stanowi jeden z najmocniejszych znaków objawiających miłosierdzie Boże – dodaje s. Ewa.

    Wymiar eucharystyczny charyzmatu Adoratorek Krwi Chrystusa przypomina o odnowionym przymierzu z Bogiem, którego pośrednikiem jest Jezus. – Dla duchowości Krwi Chrystusa, ofiarowanie przez Jezusa Jego własnej Krwi jest zaproszeniem do udziału w tej samej życiowej mocy Boga, aby ją wydobywać z głębokiego źródła życia Bożego jako pomoc w radzeniu sobie z codziennością – dodaje.

    Inna z sióstr, Anna, dodaje, że założycielka ich zgromadzenia, św. Maria de Mattias, wielokrotnie podkreślała znaczenie daru, jakim jest eucharystyczna obecność Jezusa. – Możliwość trwania przed Bogiem ukrytym w Najświętszym Sakramencie, bycia z Nim była dla niej ogromną łaską. Myślę, że wszyscy potrzebujemy takiego zachwytu nieoczywistością faktu, że Bóg chce być z nami i jest tak blisko – mówi.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół