• facebook
  • rss
  • Ta nominacja to nie ściema

    Roman Tomczak

    dodane 23.04.2015 11:20

    Elektrownia Turów znalazła się na drugim miejscu w rankingu Filary Polskiej Gospodarki. Zakład pod Bogatynią wyróżnił się m.in. współpracą z lokalnymi samorządami.

    Cztery oddziały PGE GiEK SA zostały laureatami prestiżowego rankingu organizowanego przez "Puls Biznesu" i agencję badania rynku Millward Brown SMG/KRC. Filarami polskiej gospodarki uznano Kopalnię Węgla Brunatnego w Bełchatowie, Zespół Elektrowni Dolna Odra oraz Elektrownie Opole i Turów.

    Przedsiębiorstwa te wyróżniono m.in. za dobre wyniki ekonomiczne, korzystny wpływ na rozwój regionu oraz zaangażowanie na rzecz społeczności lokalnej. Elektrownia Turów zajęła drugie miejsce w woj. dolnośląskim. Artur Kin, dyrektor elektrowni, nie krył radości i zaskoczenia z takiego wyróżnienia.

    - Cieszę się tym bardziej, że nie aspirowaliśmy do tej nominacji - powiedział A. Kin. - Elektrownia Turów to ważne ogniwo bezpieczeństwa energetycznego kraju. Istotnym elementem naszej działalności są inwestycje modernizacyjne i odtworzeniowe, przy których współpracujemy z lokalnymi samorządami. Jest to swego rodzaju symbioza, która skutkuje gwarancją stabilnych miejsc pracy w regionie. Jest także kołem zamachowym lokalnego sektora usług - uważa dyrektor Elektrowni Turów.

    Janusz Mańko, przewodniczący Międzyzakładowego Związku Zawodowego Pracowników Ruchu Ciągłego w Elektrowni Turów mówi, że sukces zakładu jest ewidentny, ale nie ma co popadać w euforię. - Ta nominacja to ani ściema, ani nadmierne przechwalanie się. PGE od lat traktowane jest jak perełka. To dokręcanie śruby tym razem wyszło nam na dobre - uważa związkowiec.

    Ranking Filary Polskiej Gospodarki jest pierwszym w Polsce katalogiem dużych firm, odgrywających czołową rolę w poszczególnych województwach.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół