• facebook
  • rss
  • Redaktor wydania

    Roman Tomczak

    |

    Gość Legnicki 14/2015

    dodane 01.04.2015 00:00

    W zmieniającym się gwałtownie świecie – czasami wcale nie na lepsze – zmieniają się także formy przeżywania tego, co najwartościowsze i najważniejsze.

    Na ogół potrzebne są także coraz silniejsze bodźce, aby nadążyć za zmianami. W tym kontekście pikieta obrońców życia w Lubinie, używająca drastycznych form przekazu w postaci zdjęć zabitych dzieci, nie powinna dziwić. Powinna szokować i prowokować do sprzeciwu wobec aborcji. Po szczegóły lubińskiej manifestacji w obronie życia poczętego odsyłam na s. III. Silniejszych bodźców do przeżywania tego, co najważniejsze, potrzebują także uczestnicy Ekstremalnej Drogi Krzyżowej na Śnieżkę (s. IV). Tym, w większości młodym ludziom, nie wystarczy modlitwa w kościele. Przy głębokiej refleksji i modlitwie chcą jednocześnie przeżyć coś, co będzie ich kosztowało wiele wysiłku i wyrzeczeń. Taka jest przecież istota Drogi Krzyżowej.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół