• facebook
  • rss
  • Będziemy współpracować

    Roman Tomczak

    |

    Gość Legnicki 09/2015

    dodane 26.02.2015 00:00

    W samej tylko Kamiennej Górze jest kilka stowarzyszeń, które będą upamiętniać bohaterów antykomunistycznego podziemia. Grunt, żeby było im ze sobą po drodze.


    Ścinawa, Lubań, Jelenia Góra, Jawor, Legnica – to tylko niektóre miejsca w naszej diecezji, gdzie dziś oddaje się cześć żołnierzom wyklętym, którzy nie złożyli broni i długo po wojnie walczyli w konspiracji z komunistyczną władzą. Wśród środowisk, gdzie pamięć o zapomnianych przez lata bohaterach nadal jest żywa, wyróżniają się kamiennogórskie organizacje i stowarzyszenia patriotyczne.

    Zrzeszają głównie młodych ludzi. To oni od wielu lat zbierają informacje i dokumenty po partyzantce Armii Krajowej, Narodowych Sił Zbrojnych czy organizacji NIE. Prowadzą w szkołach prelekcje historyczne, ale też kompletują sprzęt i mundury, potrzebne później do inscenizacji patriotycznych.
1 marca, ogłoszonego w 2011 r. Narodowym Dniem Żołnierzy Wyklętych, o godz. 12 w kamiennogórskim kościele pw. św.św. Piotra i Pawła odbędzie się Msza św. w intencji niepodległościowych bohaterów. To początek uroczystości, które następnie przeniosą się do Muzeum Tkactwa. Tam o godz. 15 
rozpocznie się wykład, a potem zostanie wyświetlony film o Rajmundzie „Paprzycy” Niwińskim, hubalczyku, poruczniku Armii Krajowej odznaczonym orderem Virtuti Militari. Człowieku szykanowanym po wojnie przez Urząd Bezpieczeństwa, co doprowadziło m.in. do samobójczej śmierci jego żony. W kamiennogórskim Muzeum Tkactwa będzie można również obejrzeć wystawę dotyczącą żołnierzy wyklętych.
Po południu wszyscy, którzy zechcą oddać hołd powojennym bohaterom, zbiorą się na placu Kościelnym, przy Szkole Podstawowej nr 1, skąd patriotyczny pochód ruszy pod pomnik-mauzoleum na Górze Parkowej. Odśpiewany zostanie hymn państwowy, pod pomnikiem złożone będą kwiaty i zapalone znicze, odbędzie się apel poległych. – Przypomnimy, oczywiście, także miejscowych zapomnianych bohaterów: kapitana Józefa Sierocińskiego, porucznika Rajmunda „Paprzycę” Niwińskiego, porucznika Henryka Kuksza – wymienia Rafał Czerniga z Kamiennogórskiego Stowarzyszenia Historyczno-Kulturalnego.
Uroczystości na Górze Parkowej nie wyczerpią listy wydarzeń tego dnia w Kamiennej Górze. Wprost spod pomnika kibice sportowi pojadą jeszcze na uroczystości do Wałbrzycha, a członkowie Grupy Rekonstrukcyjnej „Zachodni Szaniec”, przebrani w mundury historyczne, dołączą do osób z wrocławskiej części grupy na uroczystościach we Wrocławiu.
Kamienna Góra tym także wyróżnia się od innych miejsc, gdzie tej niedzieli zapłoną znicze dla powojennych bohaterów, że w 1945 r. szlakiem niedaleko miasta przemaszerowały oddziały Brygady Świętokrzyskiej, kierując się na Czechy. Młodzi aktywiści kamiennogórskich stowarzyszeń od lat pielęgnują tę tradycję, organizując m.in. pikniki historyczne w Pisarzowicach.
Mimo wspólnych zainteresowań, środowisko patriotyczne jest tu podzielone. Rafał Czerniga źródeł tego podziału upatruje w różnym spojrzeniu na przeszłość niektórych samorządowców. – Kibice są np. zdecydowanie przeciwko jakiejkolwiek współpracy naszego stowarzyszenia z dawnymi członkami PZPR, dziś prominentnymi urzędnikami w ratuszu – mówi. Osobiście uważa jednak, że czasami bez współpracy z takimi ludźmi trudno jest prowadzić patriotyczną działalność. – Przez to dochodzi do takich absurdalnych sytuacji jak wtedy, kiedy z inicjatywy naszego stowarzyszenia w muzeum przygotowano wystawę o kpt. Józefie Sierocińskim, nauczyciel z miejscowego ogólniaka poprowadził wykład, a stowarzyszenie za wykorzystanie sali zapłaciło 200 zł. A nie mamy żadnego zewnętrznego finansowania – mówi. – Na nasze pierwsze wydarzenie, jakim były obchody 11 listopada, mieliśmy baner z napisem: „Jesteśmy Polakami ponad podziałami” i dokładnie o to w stowarzyszeniu miało chodzić – przypomina. W Kamiennej Górze działają także Ruch Narodowy i Młodzież Wszechpolska. Wspólnie organizowano m.in. akcję zbiórki na flagi narodowe dla Polaków na Białorusi czy rozdawanie plakatów „Kocham Polskę” na 
14 lutego. – Na pewno dalej także będziemy współpracować – uważa Rafał Czerniga.
Ta cześć członków Kamiennogórskiego Stowarzyszenia Historyczno-Kulturalnego, która wybrała się dziś do Wrocławia, trafi na wyjątkowo duże uroczystości. Jak mówi Ilona Gosiewska ze Stowarzyszenia Odra–Niemen, od uchwalenia Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych bierze ono czynny udział w organizacji i koordynacji wrocławskich obchodów. – Promujemy własne wydarzenia i zachęcamy do wzięcia udziału w cudzych inicjatywach. Po Mszy św. w bazylice św. Elżbiety z udziałem orkiestry wojskowej, chóru, kombatantów i rodzin żołnierzy wyklętych odbędzie się Marsz Pamięci „De Profundis – Głos spod ziemi”, który przejdzie od rynku do ronda Żołnierzy Wyklętych. Inscenizacje, multimedia, wydarzenia muzyczne przygotowali młodzi z Teatru Karabela i Grupy Historyczno-Edukacyjnej im. Władysława Łukasiuka ps. Młot, które działają przy naszym stowarzyszeniu.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół