• facebook
  • rss
  • Skarb w stolicy polskiego złota

    Michał Orda

    |

    Gość Legnicki 08/2015

    dodane 19.02.2015 00:00

    Tego dnia najmłodsze sanktuarium w diecezji legnickiej było dosłownie oblegane przez ludzi szukających ratunku.

    W Światowym Dniu Chorego w złotoryjskim kościele pw. Narodzenia NMP zebrało się ponad 1200 osób, aby modlić się o zdrowie duszy i ciała. Jeszcze przed Eucharystią zostało odczytanych dziesiątki intencji o uzdrowienie: od chorób, nałogów, zniewoleń. Takie spotkania, podczas których można pomodlić się podczas Eucharystii oraz otrzymać sakrament namaszczenia chorych, odbywają się w tym miejscu każdego 11. dnia miesiąca. Wierni przyjeżdżają wówczas z całego Dolnego Śląska, m.in. Zgorzelca, Wałbrzycha, Lubina czy Legnicy.

    Miejsce nie było przypadkowe, ponieważ jest to jedyne w regionie i jedno z trzech sanktuariów Matki Bożej z Lourdes w Polsce. Ustanowił je 28 czerwca ub.r. bp Stefan Cichy, wówczas administrator apostolski diecezji legnickiej. Tegoroczne wspomnienie liturgiczne NMP z Lourdes było pierwszym w najmłodszym sanktuarium naszej diecezji. Daty nabożeństw nie należy mylić z popularnymi w wielu parafiach diecezji nabożeństwami ku czci Maryi Panny z Fatimy, które odbywają się 13. dnia miesiąca. Spotkania modlitewne przy figurze Matki Bożej z Lourdes odbywają się w Złotoryi od 2008 roku. Wówczas grupa parafian pojechała na pielgrzymkę do Francji, a w samej Grocie Massabielskiej w Lourdes została pobłogosławiona ich maryjna figura. To ta sama, która do dzisiaj przypomina złotoryjanom w ich kościele o uzdrowieńczej mocy modlitwy. Od 2010 roku modlitwom niezmiennie przewodniczy o. Teodor Knapczyk OFM. On też prowadzi serię kazań podprowadzających m.in. pod tajemnicę cierpienia. Oprócz Eucharystii wierni biorą udział w procesji maryjnej dookoła świątyni, a także w nabożeństwie, podczas którego kapłani nakładają na wiernych ręce w modlitwie wstawienniczej i błogosławieństwie. Każdy przystępujący do sakramentu namaszczenia wypełnia specjalną kartkę, która trafia do odpowiedniej księgi. Duszpasterze złotoryjskiej parafii prowadzą bowiem specjalne księgi, w których zapisywane są m.in. liczby udzielanych namaszczeń, a także wymodlone uzdrowienia. – Już kilka mamy. Są nawet takie relacje, że jedna z pań miała guza piersi. Między badaniami przyjechała do Matki Bożej z Lourdes i prosiła o uzdrowienie. Jakież było jej zdziwienie, gdy podczas kolejnego badania nie znaleziono nawet śladu po guzie – mówią duszpasterze.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół