• facebook
  • rss
  • Pod ziemią zginął górnik

    Roman Tomczak

    dodane 16.01.2015 09:53

    W nocy w Zakładach Górniczych Rudna doszło do tragicznego wypadku, któremu uległ 42-letni górnik.

    Jak poinformowały władze spółki, jej pracownik obsługujący przenośnik taśmowy został uwięziony pomiędzy taśmą i napinaczami tego przenośnika.

    - Zastęp Jednostki Ratownictwa Górniczo-Hutniczego po kilkunastu minutach uwolnił poszkodowanego. Lekarz ratownik podjął reanimację. Niestety, nie przyniosła ona rezultatów - mówi Anna Osadczuk z biura prasowego KGHM.

    Zmarły pracownik był ślusarzem-mechanikiem maszyn i urządzeń górniczych. W ZG Rudna pracował od 2006 r. Zostawił żonę i dwoje dzieci.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół