• facebook
  • rss
  • Zaniosą chorym Jezusa

    Jędrzej Rams

    |

    Gość Legnicki 41/2014

    dodane 09.10.2014 00:00

    Można powiedzieć, że szafarze nadzwyczajni Komunii świętej powoli stają się zwyczajni. I są już w większości parafii naszej diecezji.

    Kolejny kurs dla kandydatów na szafarzy nadzwyczajnych Komunii świętej w diecezji legnickiej rozpoczął się w sobotę 4 października. W ławkach kościoła pw. Świętej Rodziny w Legnicy zasiadło prawie 40 ochotników. Wśród nich siostry elżbietanki, ponieważ również i one mogą pełnić tę funkcję. Pozostali to mężczyźni pomiędzy 25. a 65. rokiem życia.

    Wszelkich zawodów – od rolników po pracowników biur. Każdy przyjechał tam z jedną motywacją – chciał zostać nadzwyczajnym szafarzem Komunii świętej. 
Według instrukcji Komisji Episkopatu Polski kandydaci powinni odznaczać się zaangażowaniem w życie Kościoła, wzorowym życiem moralnym oraz poważaniem wśród duchowieństwa i wiernych. – To kontynuacja moich młodych lat. Od drugiej klasy szkoły podstawowej służyłem przy ołtarzu. Najpierw jako ministrant, później lektor. To było 26 lat pięknej służby. Skończyło się zaraz po ślubie. Ale całe życie wzrok uciekał ku ołtarzowi. Służenie przy nim pozwoliło mi dobrze poznać liturgię. Przydało się w życiu. Teraz na kurs namówił mnie proboszcz, i cóż, spróbujemy – mówi Bogdan Tarasiewicz z par. pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy z Brzeźnika. 
Jeżeli wszystko pójdzie dobrze to pełnoprawnymi szafarzami staną się w marcu 2015 roku. Do tego czasu będą stawiać się co dwa tygodnie na zajęciach, bo tematów do przerobienia będzie sporo. – Tematyka wszystkich wykładów jest naprawdę szeroka. Kandydaci poznają w ich trakcie teologię Mszy świętej, rolę świeckich w Kościele czy prawo pozwalające udzielać Komunii świętej poza Mszą świętą – wylicza ks. Tomasz Krauze, duszpasterz nadzwyczajnych szafarzy Komunii świętej diecezji legnickiej. 
Instrukcja Komisji Episkopatu Polski wymienia konkretne tematy, które muszą zostać podjęte podczas kursu. Wśród nich znalazły się m.in. posługa nadzwyczajnych szafarzy Komunii św.: znaczenie, przygotowanie, upoważnienie biskupa, prawa i obowiązki, podstawowe zagadnienia z teologii Eucharystii, warunki przyjmowania i godnego udzielania Komunii św., czynności nadzwyczajnych szafarzy podczas Mszy św. i zanoszenie Komunii św. chorym; duszpasterstwo chorych w parafii i w szpitalach.
Obecnie w diecezji posługuje około 200 szafarzy nadzwyczajnych w 241 parafiach. – Wiadomo, parafie wielkomiejskie, gdzie jest i więcej wiernych, często wymagają dodatkowych rąk do pomocy. W parafiach małomiejskich czy wiejskich takich potrzeb jest mniej. To nie znaczy, że ich nie ma, co wskazuje chociażby przykład parafii pw. Trójcy Świętej w Rudnej. Na obecny kurs zgłosiło się stamtąd dwóch mężczyzn – mówi ks. Tomasz Krauze. 
Z niewielkiej miejscowości jest także Marek Zając. – U nas w parafii nie ma jeszcze szafarzy. Na udział w kursie namówił mnie na pielgrzymce w zeszłym roku wikary, choć mówiłem mu, że nie byłem nawet ministrantem. Mam świadomość bliskości z Jezusem Eucharystycznym. To jest wielkie wyróżnienie – mówi Marek Zając z parafii pw. św. Mikołaja z Wlenia. 
Samo bycie szafarzem to nieustanna formacja. Wliczają się w to m.in. cykliczne spotkania diecezjalne oraz codzienna praca nad sobą. Szafarze opowiadają sobie o mężczyźnie, który zawsze traktował poważnie sprawy wiary. Gdy zaczął służbę jako szafarz, przed każdą Mszą świętą skrupulatnie szorował ręce szczotką. Bo przecież miał trzymać w nich Boga. Nadzwyczajny szafarz Komunii świętej pomaga rozdzielać Komunię w kościele podczas Eucharystii oraz troszczy się o chorych i cierpiących w ich domach. To są dwa zadania tej posługi. 
– Ja też chcę zostać szafarzem. Określam to jako dar i łaskę od Pana Boga, by być przy Nim bliżej. To możliwość pomagania chorym, których będę przynosił Jezusa. Już teraz należę do grupy, która w każdą trzecią niedzielę miesiąca pomaga w prowadzeniu adoracji Najświętszego Sakramentu w naszym koś-
ciele parafialnym – mówi Andrzej Przedzinkowski z parafii pw. św. Antoniego Padewskiego z Piechowic. 
W większych parafiach mogą być pomocnicy wyłącznie do Komunii św. chorych. Obowiązują jednak wobec nich te same kryteria doboru i te same warunki przygotowania.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • custos
      09.10.2014 11:32
      Zdanie ..." powoli stają się zwyczajni" użyte w tym kontekście jest niebezpieczne, ponieważ stało się jednym z zarzutów wobec szafarzy nadzwyczajnych Komunii św. Jak wiadomo zwyczajnym szafarzem jest diakon, prezbiter i biskup. Jeśli tzw. zwyczajność nadzwyczajnych szafarzy staje się dość powszechną praktyką, trzeba stanowczo się temu sprzeciwić. Często nie oni są temu winni.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół