• facebook
  • rss
  • Zielona torba ambasadora

    Roman Tomczak

    |

    Gość Legnicki 33/2014

    dodane 14.08.2014 00:15

    Jeszcze przez dwa tygodnie na ulicach Karpacza, Szklarskiej Poręby i Legnicy można spotkać społecznych informatorów turystycznych.

    Ich zadaniem jest głównie pomoc przyjezdnym, licznie odwiedzającym atrakcyjne turystycznie rejony Dolnego Śląska. A takim bez wątpienia jest region podkarkonoski. – Spędzam w pracy kilka godzin dziennie. Nazywam to pracą, ale tak naprawdę to wielka frajda. Spotykam ludzi, pomagam im, a sam ciągle się rozwijam – mówi pan Stanisław, który jako społeczny informator turystyczny pracuje od stycznia. – Namawiam też innych emerytów, żeby się zgłosili. I zgłaszają się – uśmiecha się. Projekt „Społeczny informator turystyczny” (SIT) wystartował z powodzeniem najpierw na terenie Szklarskiej Poręby, Legnicy i Wałbrzycha. Okazał się wielkim sukcesem, więc pomysłodawcy – Dolnośląska Organizacja Turystyczna i Urząd Marszałkowski we Wrocławiu – zaplanowali rozwijanie tej inicjatywy. Najpierw skorzystał na tym Karpacz, ale w kolejce są już inne dolnośląskie miasta – Jelenia Góra, Wrocław i Kamienna Góra. W przyszłości na ulicach dolnośląskich miast ma czekać na turystów 60 wolontariuszy. Ta liczba może się jednak zwiększyć, bo chętnych do turystycznego wolontariatu jest dużo więcej. Jak informuje Rajmund Papiernik, dyrektor biura DOT we Wrocławiu, wolontariusze czekali na parkingach przy wodospadzie Szklarki i Kamieńczyka, przy Zakręcie Śmierci oraz w centrum miasta. – We wszystkich tych miejscach odpowiadali na pytania dotyczące zarówno najbliższej okolicy, jak i całego regionu. Pomagali odnaleźć punkty na mapach, informowali o najbliższych połączeniach komunikacyjnych – wyjaśnia. Nieco inaczej rzecz ma się w Legnicy, gdzie wolontariusze od lipca wspierają organizatorów imprez odbywających się na terenie miasta, m.in. prowadząc akcję informacyjną przed imprezą oraz promując atrakcje turystyczne Legnicy w jej trackie. Wolontariusze SIT są przede wszystkim ambasadorami swojej miejscowości.

    Jak podkreślają organizatorzy projektu, informatorzy rekrutują się wyłącznie z osób będących na rencie lub emeryturze, pasjonatów turystyki i historii, którzy swoją pracę wykonują bezpłatnie. Zanim jednak wyjdą na ulice swoich miast, DOT szkoli ich w dwudniowym programie, obejmującym m.in. przepisy BHP, zasady obsługi klienta oraz pierwszej pomocy. Od organizatorów otrzymują także zieloną torbę z folderami i mapkami oraz ubezpieczenie. Program współfinansowany jest ze środków Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego. Nigdzie indziej w Polsce nie jest realizowane podobne przedsięwzięcie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół