• facebook
  • rss
  • Kultura jest tutaj

    Roman Tomczak

    |

    Gość Legnicki 33/2014

    dodane 14.08.2014 00:15

    W regionie obawiają się, że Wrocław zawłaszczy sobie zaszczytne miano. – Mamy unikatowe w skali Europy festiwale i teatr. Mamy Satyrykon i Świat pod Kyczerą – przekonywali samorządowcy, ludzie kultury i mediów na spotkaniu w Legnicy.

    Zebrali się, aby przedyskutować własny pomysł na zaistnienie Legnicy w świadomości odbiorców gigantycznego przedsięwzięcia, jakim będzie nadanie Wrocławiowi tytułu Europejskiej Stolicy Kultury 2016. Stolica Dolnego Śląska przygotowuje się do tego zadania pełną parą. Zaplanowano już dziesiątki koncertów, wystaw, happeningów i imprez artystycznych. Legniczanie boją się, że Wrocław zdominuje kulturalnie rok 2016 na Dolnym Śląsku. Przekonują, że Legnica też ma się czym pochwalić. Że kultura to nie tylko stolica regionu, ale cały region. – My naprawdę mamy wiele rzeczy do pokazania – zapewniał podczas spotkania Grzegorz Szczepaniak, dyrektor Legnickiego Centrum Kultury. – Mamy przecież światowy festiwal srebra, mamy świetny teatr, który na całe szczęście jest już wpisany w projekt ESK, mamy Satyrykon – jedyne takie wydarzenie na Dolnym Śląsku. Unikatem jest Świat pod Kyczerą, tak samo Legnicka Akademia Filmowa. To są rzeczy, które mogą zaistnieć na ESK, a nie wymagają jakichś wielkich nakładów – zwracał uwagę Szczepaniak. Nad tym i innymi spostrzeżeniami debatowali przez dwa dni prezydenci, burmistrzowie i ludzie kultury z tzw. regionu legnickiego. Wspólnie zaproponowali nawiązanie współpracy z ESK, tak by cały splendor nie spłynął wyłącznie na Wrocław. I znaleźli zrozumienie u przedstawicieli Wrocławia. – Na Dolnym Śląsku jest ogromny potencjał. To, co mnie tutaj urzekło, to fakt, że subregiony tego województwa mają potężną aktywność w sferze kultury i mogą śmiało konkurować z innymi regionami i aglomeracjami. Tutaj tak wiele się dzieje, że na pewno dojdziemy do porozumienia. Pewne rzeczy możemy zrobić wspólnie, można się wzajemnie wspierać, wykorzystać ten potencjał i pod szyldem ESK naprawdę dużo rzeczy zrobić – powiedział po spotkaniu Marek Sztark, koordynator współpracy ESK 2016 z samorządami Dolnego Śląska. Z wyników debaty zadowolona była także strona regionalna.

    – Po spotkaniu jestem bardzo dobrej myśli. I uważam, że region Dolnego Śląska rzeczywiście zaistnieje w Europejskiej Stolicy Kultury 2016. A ona z kolei zaistnieje w regionie – powiedział Grzegorz Szczepaniak. Uczestnicy tzw. otwartej grupy roboczej, utworzonej podczas debaty, ustalili, że do końca tego roku opracują wspólny projekt imprez regionalnych, które będzie można wpisać do programu Europejskiej Stolicy Kultury. Kolejne spotkania grupy roboczej odbędą się w Wałbrzychu, Głogowie i Kłodzku.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół