• facebook
  • rss
  • Dostrzec w drugim Boga

    Roman Tomczak

    |

    Gość Legnicki 21/2014

    dodane 22.05.2014 00:00

    Po poście w Krzeszowie przyszedł czas na „majowanie” w Szklarskiej Porębie. Kilkanaście osób z całej Polski spędziło weekend ze średniowieczną dietą i duchowością.

    Smacznie sobie jedliśmy, wszystko oczywiście było orkiszowe według wskazówek Hildegardy. Mieliśmy muzykę z czasów Hildegardy, a przy kominku popijaliśmy wino z fiołkami albo z lawendą. Wszystko przy przyjacielskich rozmowach osób właściwie sobie bardzo bliskich, których połączyła postać wielkiej mistyczki z Bingen – mówi Alfreda Walkowska, założycielka Polskiego Centrum św. Hildegardy w Legnicy, jedyna w Polsce dyplomowana terapeutka medycyny św. Hildegardy z Bingen.

    Majówka jest pierwszym takim spotkaniem przeprowadzonym w Diecezjalnym Domu Caritas im. Jana Pawła II w Szklarskiej Porębie. Do tego uroczego miejsca na skraju miasta, w otoczeniu ciszy i przepięknej sudeckiej przyrody przyjechali hildegardowicze z całej Polski. Większość osób miała już styczność z medycyną i duchowością św. Hildegardy. Piotr Łazowski z Dąbrowy Górniczej uważa, że każde takie spotkanie służy zdrowiu całego ciała oraz ducha, czyli – jak chciała święta z Bingen – harmonii. – Dzięki takim spotkaniom od jakiegoś czasu jestem świadomy tego, co jem i dzięki temu lepiej się czuję – zapewnia.

    Ale jak mówi Zbigniew Łazowski z Chełma Lubelskiego, te hildegardowe spotkania to nie tylko żywienie, ale przede wszystkim duchowość. – Hildegarda uczyła i uczy teraz przez Alfredę harmonii ciała, duszy i świata kosmosu, w którym jesteśmy. Tylko w takim ujęciu to ma sens. Patrzenie na nauczanie św. Hildegardy jak na sposób utrzymania odpowiedniej masy ciała czy zachowania figury jest kalekie i dalekie od idei, którą proponuje ta święta – uważa Zbigniew Łazowski.

    W spotkaniu uczestniczyły także osoby, których kontakt ze światem św. Hildegardy rozpoczął się dopiero tutaj, w Szklarskiej Porębie. – Ja pracuję w Niemczech, gdzie ta święta jest bardzo znana, także wśród lekarzy, którzy nieraz zalecają jej sposoby leczenia. Mnie ujęło w jej postaci to, że św. Hildegarda była znakomitą kompozytorką. Jestem z wykształcenia muzykiem i bardzo mi to zaimponowało – mówi Agnieszka Pępkowska ze Zgorzelca.

    W najbliższych planach spotkań hildegardowych jest kolejny post ze świętą w Krzeszowie, przewidziany na przełom czerwca i lipca. Nowością będzie spotkanie adwentowe, także w murach Diecezjalnego Domu Caritas w Szklarskiej Porębie. Na te spotkania już cieszą się hildegardowicze. – Co może być ważniejszego od spotkania z drugim człowiekiem, zobaczenia w nim Boga. Człowiek gdyby żył tylko dla siebie i pędził za dobrami doczesnymi byłby pusty – mówi Zbigniew Łazowski.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół