• facebook
  • rss
  • To nie był słomiany zapał

    Roman Tomczak

    |

    Gość Legnicki 13/2014

    dodane 27.03.2014 00:00

    Dwie gromady wilczków i troje nowych Zawiszaków rodziców – to efekt kilkumiesięcznej pracy diecezjalnego duszpasterza Skautów Europy.

    Nowością w rodzącym się na Zabobrzu harcerstwie zawiszackim jest to, że angażują się w niego rodzice, którzy w ten sposób chcą stworzyć swoim dzieciom środowisko, gdzie wiara i patriotyzm są wartościami najwyższymi – mówi ks. Stanisław Bakes, proboszcz parafii pw. św. Wojciecha w Jeleniej Górze i diecezjalny duszpasterz Stowarzyszenia Harcerstwa Katolickiego Zawisza. – Prosiłem dzieci, by zainteresowały się skautingiem europejskim, a zrobili to także ich rodzice – śmieje się ks. Bakes

    .

    W ubiegłą niedzielę uroczyście zainaugurowano działanie w parafii 1. i 2. Gromady Jeleniogórskiej wilczków. Należą do nich najmłodsi parafianie, zarówno chłopcy, jak i dziewczęta. Swoje przyrzeczenia harcerskie złożyła także trójka rodziców – Grzegorz z żoną Katarzyną oraz Piotr. Początek Zawiszakom w parafii św. Wojciecha dał nie tylko przykład ks. Stanisława, ale także wizyta w kościele katolickich skautów. – W uroczystość Chrystusa Króla odwiedziło nas 35 wędrowników z Dolnego Śląska. Świadectwo, jakie wtedy przedstawili, mocno podziałało zwłaszcza na ojców w naszej parafii. Cieszę się, że nie był to słomiany zapał – mówi ks. Stanisław Bakes. Przyrzeczenia przyjął Paweł Bochyński, hufcowy z Wrocławia. – Struktura harcerstwa zawiszackiego składa się z trzech gałęzi. Najmłodsze są wilczki. To uczniowie i uczennice podstawówki. Później są harcerze – czyli młodzież gimnazjalna. Ostatnią, najstarszą grupą są przewodniczki i wędrownicy – tłumaczy ks. Stanisław. Niedzielna uroczystość była nieformalnym podsumowaniem kilkumiesięcznej pracy nad formowaniem struktur harcerstwa katolickiego w Jeleniej Górze. Wcześniej zawiszackie grupy powstawały m. in. w Rząsinach, gdzie poprzednio pracował ks. Stanisław Bakes, Świeradowie, Legnicy i Olszynie. Uroczystością tym radośniejszą, że do pracy nad powołaniem pierwszych gałęzi skautingu zaangażowali się rodzice. – To grupa prawie 10 osób, które aktywnie działają na rzecz Zawiszaków. Nie wszystkie jednak mogły w jednym terminie złożyć przyrzeczenie – wyjaśnia ks. Stanisław. Do istniejących już od ub. niedzieli dwóch gromad wilczków wkrótce dołączą krąg wędrowników i ognisko przewodniczek, które na razie są w fazie formowania. Warto przypomnieć, że nowo powstałe gromady wilczków miały już swój pierwszy obóz zimowy w Świeradowie-Zdroju. W ubiegły weekend natomiast można było widzieć ponad setkę Zawiszaków maszerujących w pielgrzymce z Legnicy do sanktuarium w Legnickim Polu. Co roku skauci Harcerstwa Katolickiego Zawisza z diecezji legnickiej organizują swoje letnie obozy, ale w tym roku pojadą na ogólnoświatowy zlot skautów katolickich do Francji.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół