• facebook
  • rss
  • 300 fachowców od zwiedzania

    Michał Orda

    |

    Gość Legnicki 08/2014

    dodane 20.02.2014 00:00

    Wielu turystów widzi to byłe opactwo tylko jeden jedyny raz w życiu. Dlatego ważne jest, by opowiadali o nim zawodowcy.

    Od kilku lat na przełomie stycznia i lutego w diecezjalnym sanktuarium Matki Bożej Łaskawej spotykają się przewodnicy, którzy w minionym roku choć raz przyjechali tam z grupą turystów.

    – Zapraszamy wszystkich, nawet tych, którzy zjawili się tutaj tylko raz. Średnio w ciągu roku zorganizowanych grup z przewodnikiem pojawia się około 100 – mówi Grzegorz Żurek, kierownik ds. sanktuarium. Idea noworocznego spotkania jest prosta – chodzi o to, aby wyróżnić i docenić ludzi, którzy pokazują Krzeszów turystom. Mowa o licencjonowanych przewodnikach sudeckich, którzy oprócz zwiedzania Karkonoszy czy kompleksu Riese w Górach Sowich zapraszają turystów do odwiedzenia pocysterskiego opactwa w Krzeszowie. Wśród nich jest Jan Graś, który w tym roku otrzymał nawet tytuł Przewodnika Roku 2013. – Bardzo się cieszę z wyróżnienia, zwłaszcza że większość moich turystów pochodzi z Niemiec. I to oni wybierają sobie obiekty do zwiedzania. Niestety, rzadko traktują sanktuarium jako miejsce kultu religijnego. Bardziej jako ładny obiekt do zwiedzenia – mówi Jan Graś. Obok niego na liście wyróżnionych znaleźli się Grażyna Sobczak, Łucja Jaziennicka, Krzysztof Kułaga, Roman Rudy, Bogdan Dejnarowicz oraz Zbigniew Orłowski. Uczestnicy spotkania mogli zobaczyć, posłuchać oraz poznać tajemnice głównych organów krzeszowskiej bazyliki. Ta trasa nazywa się „Dotknij Englera”. Był to nie tylko ukłon w stronę przewodników, ale też rodzaj kursu doszkalającego. Przewodnicy krzeszowskiego opactwa organizują takie kursy co jakiś czas dla przewodników sudeckich. – Wychodzimy z założenia, że przewodnik potrafi oprowadzić po Krzeszowie. My pomagamy usystematyzować wiedzę, doradzamy, jak i kiedy zwiedzać. Zdarzali nam się bowiem pseudoprzewodnicy, którzy kombinowali. Prowadzili tam, gdzie nie zawsze można wejść, czy też opowiadali niestworzone bajki – mówi Grzegorz Żurek. Osób po przejściu takiego szkolenia jest już w naszym regionie około 300. Warto zaznaczyć, że diecezja legnicka jest jedynym kościelnym podmiotem prawnym, który jest członkiem Dolnośląskiej Organizacji Turystycznej. Doskonale więc rozumie, jak współpracować z branżą turystyczną.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół