• facebook
  • rss
  • Kolęda kojarzona z dziadkiem

    Jędrzej Rams

    dodane 23.01.2014 09:22

    W GOK-u w Krzeszowie zaśpiewały też uczennice wałbrzyskiego "Energetyka"

    W ubiegłym roku uczennice wystąpiły na festiwalu kolędniczym w Bolkowie oraz przeglądzie piosenki chrześcijańskiej w OSiR w Wałbrzychu.

    - Występujemy pod zwyczajową nazwą naszej szkoły, czyli "Energetyk". Dziewczyny uczą się w I i II klasie technikum. W tym wieku młodzież ma czasami swoje humory i praca z nimi kosztuje nieco wysiłki. Ale mimo tego chcą śpiewać, chcą występować. Mamy zespół Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży działający w szkole i z niego wytworzył się zespół wokalno-instrumentalny. Śpiewają wszędzie - na lekcjach, na przerwach - mówi Anna Drynkowska, opiekunka grupy z Zespołu Szkół Politechnicznych Energetyk.

    Do Krzeszowa przyjechały w trójkę - Justyna Kuczyńska, Paulina Murdzek i Maria Majchrzak.

    - Po prostu lubimy śpiewać. Była okazja, żeby przyjechać, więc skorzystałyśmy. Nie wstydzimy się akurat tego, że są to piosenki religijny - mówią dziewczyny.

    Repertuar na krzeszowski festiwal dobierały same. Zaśpiewały "Kolędę dla nieobecnych".

    - Ta kolęda jest bardzo uczuciowa i kojarzy mi się z moją rodziną. Rzadko kiedy jest śpiewana, jest mało znana. Opowiada o osobach, które już od nas odeszły. O tych, których brakuje przy wigilijnym stole. Boję się, że wrócą mi emocje z pogrzebu dziadka, na którym była śpiewana ta kolęda - mówiła przed wejściem na scenę Maria Majchrzak.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół