• facebook
  • rss
  • Wielkie liczenie pod Śnieżką

    Andrzej Felak

    |

    Gość Legnicki 02/2014

    dodane 09.01.2014 00:00

    W Karpaczu i Szklarskiej Porębie sprzedano rekordową ilość powierzchni mieszkalnych. Deweloperzy mówią, że ten rok nie będzie gorszy.

    Ceny metra kwadratowego apartamentu w podsudeckich kurortach rosły od połowy ubiegłego roku, aby w grudniu osiągnąć rzeczywistą wartość. – Przez ostatnie cztery lata sprzedawano tu lokale po zaniżonych cenach. Teraz karta się odwróciła – potwierdza Michał Kałuża, doradca finansowy w jednym z jeleniogórskich banków obsługujących klientów biznesowych. To właśnie na najbogatszych liczą deweloperzy budujący lub restaurujący kolejne wille w Karpaczu, Szklarskiej Porębie czy Świeradowie-Zdroju. Paulina Zdrojewska, wynajmująca apartamenty w Szklarskiej Porębie, zauważa, że zainteresowanie klientów nabywaniem kolejnych mieszkań w głównej mierze bierze się z zadowolenia po udanym wypoczynku wakacyjnym albo zimowym.

    – Klienci są zadowoleni z pobytu, a zaraz potem widzą możliwość inwestowania samemu w nieruchomości. Wiedzą na własnym przykładzie, że to się może opłacać – tłumaczy. Według ostatnich badań, przeprowadzonych przez KPMG, jedną z największych na świecie firm świadczących usługi doradztwa podatkowego i gospodarczego w naszym kraju jest ok. 786 tys. Polaków, których stać na to, żeby mieć na własność wakacyjny apartament. W ten rynek celują lokalni deweloperzy. Dlatego ceny idą w górę i dziś w podsudeckich miejscowościach trzeba zapłacić ok. 5–6 tys. zł za mkw. Średnio za apartament w pobliżu stoku narciarskiego albo parku przyrodniczego trzeba zapłacić ok. 300–350 tys. zł. Te kwoty nie odstraszają jednak potencjalnych nabywców. – Do naszego biura codziennie dzwoni kilka osób zainteresowanych inwestowaniem w nieruchomości wypoczynkowe. Największy ruch jest na wiosnę i jesienią, czyli po sezonach zimowym i letnim – mówi Jakub Strzelczyk, szef jednej z wrocławskich agencji deweloperskich. Największym zainteresowaniem cieszą się apartamenty 2-, 3-pokojowe. Zdaniem ekspertów, takie powierzchnie najłatwiej zwracają poniesione koszty. Nowi właściciele na ogół wynajmują swoje lokale w sezonie, sami korzystając z nich w okresie najmniejszego ruchu turystycznego. Tylko co dziesiąty nabywca traktuje taką inwestycję jak drugi dom dla swojej rodziny. Dlatego inwestorzy liczą, że ten rok będzie pod względem sprzedaży powierzchni co najmniej tak samo dobry jak ubiegły.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół