• facebook
  • rss
  • Niezbędne dystanse na camino

    Jędrzej Rams

    dodane 27.12.2013 11:45

    Ciepła aura tej zimy sprzyja porządkowaniu szlaków św. Jakuba na Dolnym Śląsku.

    Idea szlaków prowadzących do grobu św. Jakuba w Hiszpanii jest prosta. Wystarczy chcieć tam dojść, a nogi i znaki już same doprowadzą. Można ruszać bez map, ponieważ szlaki są bardzo dobrze oznakowane symbolem muszli św. Jakuba. Bez problemu można iść od jednego do drugiego - aż do Santiago de Compostela.

    Wysokie temperatury w listopadzie i w grudniu pozwoliły na poprawienie oznakowania na dolnośląskim odcinku Via Regia. Jest to wyczyn nie lada, ponieważ liczy on przeszło 220 km! Zajmują się tym wolontariusze-pasjonaci camino. W naszym rejonie były to osoby m.in. ze Złotoryi, Lubina i Legnicy. Oni też dbają o inne szlaki, nie tylko Via Regia. Tych w naszym województwie można liczyć w setkach kilometrów.

    - Zazwyczaj oznakowanie poprawiamy na wiosnę, jednak w tym roku udało nam się zrobić to wcześniej - mówi Emil Mendyk ze stowarzyszenia Przyjaciół Dróg św. Jakuba w Polsce.

    W wykonanych już pracach m.in. odmalowano oznaczenia oraz skorygowano niektóre trasy. Wśród nich poprawiono przebieg otwartego w roku 2006 szlaku, aby był  bardziej jednoznaczny i zmniejszający prawdopodobieństwo zgubienia drogi. I tak m.in. „wyprostowano” przejście przez zachodnie dzielnice Wrocławia (z ul. Zachodniej wejście w ul. Legnicką do Parku Zachodniego) oraz centrum Legnicy (wyjście z Rynku prosto ul. Złotoryjską do przejścia podziemnego w kierunku ul. Kościuszki), a dojście do ruin zamku w Rokietnicy koło Złotoryi pozostawiono jako opcję.

    Zaniechano ponownego znakowania dotychczasowych odcinków alternatywnych przez Lubiąż oraz Legnickie Pole – odcinki te były dotąd w nikłym stopniu użytkowane przez pielgrzymów, w dużej części prowadzą odcinkami niepozwalającymi umieszczać oznakowania i istnieje na nich niewystarczająca liczba miejsc noclegowych. Ze względu jednak na rangę obiektów w tych miejscowościach (gigantyczne pocysterskie opactwo z kościołem św. Jakuba w Lubiążu oraz sanktuarium św. Jadwigi w Legnickim Polu na miejscu bitwy pod Legnicą) dojście do nich jest ze wszech miar polecane.

    Drugi etap prac konserwatorskich rozpocznie się już niedługo, może nawet w styczniu. Na rozdrożach pojawią się tabliczki informujące o odległości. W ten sposób pielgrzymi będą mogli oszacować, jak daleko są od kolejnych miejsc noclegów i odpoczynków. Pozwoli to na oszacowanie sił i możliwości piechurów.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół