• facebook
  • rss
  • Redaktor wydania

    Roman Tomczak


    |

    Gość Legnicki 37/2013

    dodane 12.09.2013 00:00

    Lato mija pod znakiem kultury.


    Przynajmniej w naszej diecezji. Ledwo skończyły się organowe zmagania w Legnicy – i to na dwa różne sposoby! – a już na swoją kolej czeka Salezjański Kociołek Kultury. O co chodzi w tym garnku, w którym warzą się ważkie sprawy, można przeczytać na s. III. I nie umniejszając zasług artystów i melomanów w pielęgnowaniu ich ukochanej muzyki organowej, zdaje się, że lubiński Kociołek może przyćmić wartością tematów i frekwencją uczestników koncerty w Legnicy. A na przedostatniej stronie radosna wiadomość – młody polkowiczanin zakończył wyprawę dookoła najgłębszego jeziora na Ziemi. Z Rosji wracał szybko. Uciekał przed … niedźwiedziami.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół