Nowy Numer 8/2018 Archiwum

Nareszcie rodzinnie!

Czekaliśmy, aż dzieci dorosną na tyle, żebyśmy mogli zabrać je bezpiecznie w trasę.

W takim zestawie na pielgrzymkę ruszamy po raz pierwszy. To nas bardzo cieszy, bo musieliśmy czekać na to kilka lat. Po części wiązało się to z urodzeniem dzieci.

Czekaliśmy, aż dzieci dorosną na tyle, żebyśmy mogli zabrać je bezpiecznie w trasę. W zeszłym roku zaś nie mieliśmy możliwości zawodowych. Wcześniej razem z mężem byliśmy kilkukrotnie na pielgrzymce i bardzo, ale to bardzo chcieliśmy wrócić na szlak… Żyły w nas bowiem wszystkie dobre wspomnienia z tamtych pielgrzymek.

Idziemy, ponieważ mamy intencję, w której będziemy się mocno modlić. Chodzi o naszą 16-letnią córkę, która nie zdecydowała się na pójście razem z nami. Modlimy się za nią, bo czasami jeszcze nie widzi świata takim, jakim powinna go widzieć…

« 1 »
oceń artykuł
Komentowanie dostępne jest tylko dla .
Pobieranie...