Nowy numer 16/2018 Archiwum

Wartości na całe życie

Podanie komuś szklanki wody lub zagranie w przedstawieniu może zostawić w życiu gimnazjalisty trwały ślad.

Szkoła nosząca dumnie numer 1 znajduje się na osiedlu Przylesie, pomiędzy kościołami pw. św. Jana Sarkandra i św. Maksymiliana Marii Kolbego. Uczy się w niej ok. 480 uczniów, a pracuje wśród nich troje katechetów: Zofia Maćków, ks. Piotr Żukowski oraz ks. Tomasz Kwasik. – Myślę, że sama obecność katechezy w szkole jest sprawą ważną, zwłaszcza gdy nauczyciele tego przedmiotu podchodzą do nauczania odpowiedzialnie i ambitnie. Wówczas młodzi nie uciekają z tych lekcji, z chęcią słuchają tego, co ma się im do zaproponowania. Sednem na pewno jest nie tyle próba nauczenia jakichkolwiek regułek, lecz coś, co można zdefiniować jako pokazywanie, w jaki sposób te wszystkie prawdy i wartości realizować w życiu. Chodzi o towarzyszenie tym młodym ludziom w odkrywaniu rzeczywistości – mówi Hanna Grocholska, dyrektorka placówki.

Takich pomysłów na pokazanie uczniom „przepisu na dobro” jest w szkole kilka. Zofia Maćków oraz ks. Tomasz Kwasik opowiadają m.in. o pomyśle angażowania uczniów w grupy wolontariatu. W ich ramach co miesiąc organizowane są w parafii zbiórki dla dzieci z niezamożnych rodzin. Młodzi wolontariusze zbierali plastikowe nakrętki dla poszkodowanych, pomagali budować ołtarz na procesję Bożego Ciała. Szkoła organizuje wyjścia do Domu Opieki Społecznej „Szarotka”, w którym młodzież spotyka się z osobami starszymi i schorowanymi. – To bardzo ważna lekcja dla młodzieży. Pomaga zobaczyć tę inną stronę życia, której oni – młodzi i mieszkający w dość bogatym mieście – nie zawsze dostrzegają – mówi ks. Tomasz Kwasik.

Dobra współpraca z „Szarotką”, a także poszerzające się grono wolontariuszy sprowokowało opiekunów koła do podjęcia współpracy z miejscowym hospicjum. Jest to jednak o wiele poważniejsza sprawa niż spotkania z osobami starszymi w „Szarotce”, dlatego pomysł rozwija się powoli. Zofia Maćków mówi, że wiele pomysłów wychodzi od samych gimnazjalistów, którzy, widząc krzywdę innych, szukają sposobu na pomoc. – Tak było chociażby ze zbiórką pieniędzy dla chorego ucznia, którą udało się zorganizować na terenie lubińskiej galerii handlowej. Cyklicznie też zbieramy pieniądze na posiłki dla najbardziej potrzebujących uczniów – mówi katechetka. W szkole odbywają się również liczne konkursy, wyjazdy, pielgrzymki.

« 1 2 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma