• facebook
  • rss
  • I ty możesz zobaczyć „Blutbuch”

    Roman Tomczak

    |

    Gość Legnicki 23/2013

    dodane 06.06.2013 00:00

    Kultura. Przez lata księga leżała w magazynach. Dopiero niedawno odkryli ją archiwiści. Jeszcze nie była pokazywana szerszej publiczności.

    Po Nocy Muzeów i Nocy Kościołów przyszedł czas na Dzień Archiwów. W Legnicy i Jeleniej Górze zupełnie bezkarnie, choć w białych rękawiczkach, można dotknąć średniowiecznych skarbów, na co dzień przechowywanych w mrocznych, archiwalnych magazynach. – „Blutbuch”, czyli legnicka „Księga skazanych”, to najstarsza zachowana księga sądowa w Archiwum Państwowym w Legnicy, a być może w ogóle jedna z najstarszych zachowanych na Śląsku i w Polsce – mówi Jarosław Bednarek, archiwista, pracownik archiwum. Natomiast w jeleniogórskim Archiwum Państwowym na odwiedzających czekać będzie nie lada gratka: trzy wystawy, prezentacja archiwalnych internetowych baz danych i środków ewidencyjnych oraz prezentacja i sprzedaż wydawnictw regionalnych. Jako jedyne na Dolnym Śląsku swoich podwoi nie otworzy Archiwum Państwowe we Wrocławiu Oddział w Lubaniu, które na razie nie ma do tego warunków.

    Stare i piękne

    W ramach obchodów Międzynarodowego Dnia Archiwów 9 czerwca archiwa państwowe w Polsce ogłosiły dzień otwarty. – Zapraszamy nie tylko pasjonatów historii, ale wszystkich, którzy chcieliby na własne oczy zobaczyć skarby naszej dolnośląskiej historii i kultury, zaklęte na pergaminowych i papierowych kartach, niejednokrotnie kunsztownie oprawionych – zachęca Edyta Łaborewicz, kierownik legnickiego oddziału Archiwum Państwowego we Wrocławiu. – Jeżeli są państwo ciekawi, co kryją przepastne magazyny archiwalne, ile stuleci liczą najstarsze archiwalia, i chcą zobaczyć na własne oczy, a nawet dotknąć tego, co zwykle jest niedostępne i tajemnicze, czekamy tej niedzieli w godz. 14–19. O tym, że naprawdę warto wybrać się na Dzień Otwarty Archiwów, zapewnia Przemysław Piwowarski, archiwista w Legnicy. – Pokażemy tej niedzieli wyłącznie te archiwalia, które niezwykle rzadko są wystawiane na publiczny widok – mówi. Co więcej, postaramy się, aby były to obiekty nie tylko bardzo stare, liczące 600 i więcej lat, ale też jak najpiękniejsze – wyjątkowo oprawione, w tłoczoną skórę, drewno i mosiądz, czy też iluminowane i złocone.

    «« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół