• facebook
  • rss
  • Dla uczniów jak drugie mamy

    Roman Tomczak

    |

    Gość Legnicki 13/2013

    dodane 28.03.2013 00:00

    Wychowanie poprzez lekcje religii przebiega tu jak w dobrej rodzinie. Jest czas na zabawę, ale jest także czas na pracę i pomoc innym

    W tej szkole religii uczą dwie katechetki – Anna Rogalska i Bożena Wrześniewska. Przez kilkanaście lat obie potrafiły nauczyć swoich podopiecznych nie tylko szacunku do zawodu nauczyciela, ale także autentycznego zainteresowania nauką religii. A przecież nie jest to łatwe, zważywszy, że do kilkunastu klas w szkole uczy się młodzież z różnych środowisk i różnego wyznania. – Bardzo dużo dzieci, które mamy pod swoją opieką, potrzebuje po prostu wysłuchania. Są w wieku buntu, a środowisko, z którego przychodzą, nie zawsze potrafi im zapewnić miłość. To jest specyficzne osiedle – mówi Anna Rogalska, katechetka w lubińskim Gimnazjum nr 5.

    Pomagają poszukującym pomocy

    Szkoła powstała w 2000 r. z przekształcenia podstawówki. Jednak nie zmieniło się to, że uczęszczająca młodzież tak samo jak kiedyś chce znaleźć w tej placówce zrozumienie. – To osiedle zawsze miało opinię nieco zaniedbanego – przyznaje Lucyna Józefów, dyrektorka gimnazjum. – Dlatego praca, jaką z uczniami wykonują nasi nauczyciele, jest wyjątkowo ważna. Ważne jest także to, że obie panie katechetki mają w tej pracy znakomite efekty – uważa. W piątym gimnazjum lubińskim uczy się ok. 400 dzieci. Co trzecie udziela się w różnego rodzaju wolontariatach. – Uczniowie biorą udział w akcjach pakowania towarów w sklepach. Za zebrane w ten sposób pieniądze możemy wspomóc np. naszych rodaków za wschodnią granicą – mówi Teresa Słowikowska, wicedyrektorka gimnazjum. Podobnie uczniowie wspierali Fundację Okaż Serce Dzieciom i Osobom Niepełnosprawnym, współpracowali z lokalnym oddziałem PCK czy brali udział w przedsięwzięciu pn. „Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia”. – Mam wrażenie, że ich zaangażowanie w takie akcje to dowód, jak bardzo rozumieją, znają z autopsji sytuacje, w których pomoc jest nakazem chwili – uważa katechetka Anna Rogalska.

    «« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół