• facebook
  • rss
  • Domek Maryi

    Jędrzej Rams

    |

    Gość Legnicki 01/2013

    dodane 03.01.2013 00:00

    Kult Matki Bożej w Krzeszowie ma wiele oblicz. Jednym z nich jest znajdująca się w bazylice, ale praktycznie nieznana kopia domu z Loreto.

    Oczywiście, pierwszym i najważniejszym przedmiotem kultu Matki Bożej w Krzeszowie jest Jej cudowny wizerunek. Niemniej o. Bernard Rosa był zafascynowany jeszcze jednym miejscem oddawania czci Matce Boga – kaplicą w Loreto.

    Dziś możemy w prezbiterium bazyliki mniejszej znaleźć ślad tej fascynacji. Mieści się on w lewym skrzydle ołtarza prezbiterium bazyliki. Znajdziemy tam drzwi, za którymi do niedawna rzadko kto bywał. Teraz, po skończonym niedawno remoncie, liczba odwiedzających rośnie. Większość z nich przyznaje, że widzi tę kaplicę po raz pierwszy w życiu. Jeżeli już, to przewodnicy pokazywali to pomieszczenie, wpuszczając turystów z zewnątrz. Obecnie można zwiedzać tę kaplicę, również wchodząc od strony bazyliki. A naprawdę warto tam zajrzeć. Naszym oczom ukaże się ona w pełnej krasie, zgodnie z pierwotnymi założeniami. Powstanie w Krzeszowie kaplicy loretańskiej jest zasługą samego opata Bernarda Rosy, twórcy barokowej potęgi opactwa.

    W roku 1661 przebywał on w Rzymie i w Loreto. W tym ostatnim zwiedzał kaplicę Santa Casa i zainspirowało go to do zbudowania podobnej w Krzeszowie. Powstała więc kopia wnętrza kaplicy z Loreto. A tamta jest kopią domu uważanego za mieszkanie Najświętszej Maryi Panny. To właśnie w tamtym małym budyneczku miało dojść do zwiastowania. Po Soborze Trydenckim zaczęły powstawać jego repliki, najwięcej ich zbudowano w Czechach i na Morawach, stamtąd zwyczaj ten trafił na Śląsk i do Polski. W Loreto domek znajduje się obecnie pośrodku dużo większej bazyliki – tak jak w Krzeszowie. To, co dzisiaj możemy oglądać, jest drugą wersją kaplicy. Pierwszą rozebrano w czasie stawiania obecnej barokowej bryły bazyliki. Brakuje tu okien, a sklepienie jest na wysokości ok. 7 m. Wnętrze kaplicy jest przedzielone kratą na dwie części, na wzór oryginału. Za kratą w niszy ściennej, w kamiennym ołtarzu, znajduje się duża płaskorzeźba Madonny z Dzieciątkiem – dzieło Jerzego Schroettera z roku 1676. Jest kopią rzeźby z Loreto, stąd czarna karnacja Maryi.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół