• facebook
  • rss
  • Poczułam miłość Boga

    dodane 13.12.2012 00:00

    – Chciałem, żeby w czasie nabożeństwa w sobotni wieczór uczestnikom towarzyszyły mocne przeżycia i świadomość, że Bóg kocha poprzez Chrystusa, wybawia z grzechów i słabości – mówi ks. dr Jacek Wojeński, opiekun duchowy Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” Diecezji Legnickiej.

    Od 7 do 9 grudnia w Lwówku Śląskim odbywała się Ewangelizacyjna Oaza Modlitwy, którą poprowadził ks. dr Jacek Wojeński. Jak wyjaśnia, głównym celem każdej Oazy Modlitwy jest wewnętrzne odnowienie w Duchu Świętym. Dokonuje się to we wspólnocie modlitewnej, przeżywanej w atmosferze braterstwa, jedności i radości.

    – W 1977 r. ks. Blachnicki napisał w czasopiśmie „Siloe”, że Oaza Modlitwy jest formą krótkich i intensywnych rekolekcji, które prowadzi się metodą zaczerpniętą z rekolekcji oazowych – przypomina ks. Wojeński. – Dlatego uczestnikami Oazy Modlitwy mogą być wszyscy, którzy odczuwają potrzebę i pragnienie modlitwy – wyjaśnia. Oprócz osób z Ruchu Światło–Życie, w grudniowym spotkaniu uczestniczyli stypendyści Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” z diecezji legnickiej. – Myślę, że była to dobra okazja, żeby ta zdolna grupa osób z naszej diecezji pogłębiła swoje życie duchowe – mówi opiekun duchowy Fundacji w diecezji legnickiej. Zakończona w Lwówku Oaza Modlitwy, czyli ewangelizacyjne rekolekcje, miała odnowić relacje z Jezusem.

    – Podkreślam słowo „ewangelizacyjne”, bo chodziło o to, żeby oazowicze i stypendyści świadomie przyjęli do swojego serca i życia Jezusa, jako Pana i Zbawiciela. Chciałem, aby w czasie nabożeństwa w sobotni wieczór uczestnikom towarzyszyły mocne przeżycia oraz pogłębiająca się świadomość, że Bóg nas nieustannie kocha, poprzez Chrystusa wybawia nas z naszych grzechów i słabości – mówi ks. dr Wojeński. Ewangelizacyjna Oaza Modlitwy odbyła się po raz ósmy. Gościny udziela oazowiczom Dom Rekolekcyjny legnickiej Caritas w Lwówku Śląskim.

     

    Jego potrzebujemy

    Izabela Stypendystka z Miszkowic

    – Ta Ewangelizacyjna Oaza Modlitwy dała mi dużo do myślenia, do zastanowienia się nad swoim grzechem, od którego trudno jest mi się oderwać. Zawierzyłam swoje życie Jezusowi – jestem z tego powodu szczęśliwa. Chcę, by Jezus był codziennie przy mnie i prowadził mnie drogą prawdy i miłości. Poczułam wielką miłość Boga, chcę nią żyć każdego dnia i dzielić się nią z innymi.

    Adam Oazowicz z Żarskiej Wsi

    – Zacznę od tego, że na te rekolekcje nie chciałem przyjeżdżać, bo wolałem spędzić ten czas na treningu czy z kolegami. Jednak moja siostra, która jest stypendystką, bardzo chciała przyjechać do Lwówka Śląskiego, więc w końcu zmieniłem zdanie i razem z nią stałem się uczestnikiem Oazy Modlitwy. Już pierwszego dnia zrozumiałem, że to właśnie tego potrzebowałem. Poznałem wspaniałych ludzi, z którymi z przyjemnością pozostałbym jeszcze parę dni. Co więcej, przypomniałem sobie, że Jezus jest moim Panem i Zbawicielem, a w życiu tylko Jego potrzebuję, bo bez Niego jestem nikim. Myślę, że każdy młody człowiek powinien przeżyć takie rekolekcje, bo to, co na nich się dokonuje w człowieku, jest nie do opisania. Ale daje ogromne szczęście.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół