• facebook
  • rss
  • Redaktor wydania

    Roman Tomczak

    |

    Głos Legnicki 49/2012

    dodane 06.12.2012 00:00

    Są takie wynalazki, o których – kiedy ich używamy – myślimy: jak to się stało, że nie wymyślono tego wcześniej?! Przecież to takie oczywiste!

    Przecież to takie naturalne! Jak mogliśmy do tej pory bez tego żyć? Tak właśnie pomyślałem, kiedy po raz pierwszy usłyszałem o Talerzu Miłosierdzia. Jak to się stało, że nikt nie wpadł wcześniej na pomysł, aby miejsce przy wigilijnym stole, a przy nim talerz, który od stuleci stawia się na polskich stołach wigilijnych, nie były jedynie pustym gestem, tylko realną, rzeczywistą pomocą, trafiającą wprost do najbardziej potrzebujących? O tym na ss. IV–V.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół