Nowy numer 16/2018 Archiwum

Narciarski alians

Można już kupić karnety narciarskie wspólne dla trzech ośrodków. Na sudeckich stokach ma być bardziej rodzinnie i po europejsku.

Trzy ośrodki narciarskie sprzęgły swoje zasoby oraz doświadczenie i wspólnie przystąpiły do walki o polskich narciarzy. Próbują odwieść ich od wyjazdów w Alpy, zachęcają do przyjazdu w Sudety.

Oferują im zniżki na komplet usług – od wjazdów wyciągami, poprzez nartostrady, na szkółkach narciarskich i gastronomii skończywszy. A wszystko to dostępne na jeden karnet. Grzegorz Głód ze stacji narciarskiej Winterpol w Zieleńcu mówi, że pomysł powstał niedawno.

– Ubiegłej zimy wspólnie z ośrodkiem w Czarnej Górze postanowiliśmy, że połączymy siły i podniesiemy konkurencyjność naszego regionu w Polsce. Najlepszym sposobem wydawał nam się wspólny dla kilku ośrodków karnet. Na początek ważny od 3 do 6 dni. Przy jego pomocy miłośnicy białego szaleństwa będą mogli dzielić swój urlop na kilka dni w każdym ośrodku, bez potrzeby kupowania kolejnych karnetów. Takie rozwiązania znane są na zachodzie Europy od dawna – podkreśla.

Obie firmy, Winterpol i Czarna Góra SA, dysponują trzema ośrodkami narciarskimi z 20 km tras: dwoma w Sudetach Środkowych na terenie Kotliny Kłodzkiej (Zieleniec i Czarna Góra) oraz jednym w Sudetach Zachodnich (Karpacz). Wszystkie na dobrym poziomie. Działając osobno, oferowały narciarzom zakres usług podobny do innych takich ośrodków w Polsce. Teraz ma się to zmienić.

« 1 2 3 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma