• facebook
  • rss
  • Nie dla dyletantów

    Roman Tomczak

    |

    Gość Legnicki 46/2012

    dodane 15.11.2012 00:00

    Kilkaset osób spotkało się w ostatni weekend na zamku Czocha. Uczestniczyli w trzydniowym święcie miłośników historii, tajemnic i zapomnianych epizodów 
II wojny światowej 
na Dolnym Śląsku.


    Wśród zaproszonych gości znaleźli się historycy, naukowcy i archiwiści. Główny dzień spotkań – sobotę – otworzyła swoim wykładem Barbara Grzybek, kustosz Archiwum Państwowego we Wrocławiu, oddział w Lubaniu. – Mówiłam o tym, co zachowało się na temat zamku Czocha w archiwaliach. Nie wyobrażam sobie, żeby można mówić o historii tak ciekawego miejsca bez sięgania do archiwum. Ale wiem, że wiele osób tak robi, opierając się głównie na publikacjach internetowych albo na wspomnieniach. Wspomnienia są ulotne, a dokument, nawet sfałszowany, ma swoją wartość, bo podlega krytyce w świetle innych dokumentów – mówiła podczas spotkania Barbara Grzybek.


    Z ciekawym wykładem przyjechał na Czochę Tomasz Bernacki, pracownik samorządowy z Lubania. Bernacki, pomagając sobie prezentacją multimedialną, sugestywnie opowiadał o wynikach poszukiwań, które grupy eksploratorskie prowadzą pod Lubaniem. Jego referat dotykał ważnej, choć ciągle nieuregulowanej sprawy – co zrobić z podziemnym Lubaniem, jak zagospodarować miejsca mało znane, a nierozłącznie związane z historią miasta.

    «« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół