• facebook
  • rss
  • Niech będzie nas jak najwięcej!

    Jędrzej Rams

    |

    Gość Legnicki 41/2012

    dodane 11.10.2012 00:00

    Jest dopiero połowa października, a w kilku miejscach diecezji legnickiej już rozmawia się o styczniowej uroczystości Objawienia Pańskiego.

    Od dwóch lat 6 stycznia jest dniem ustawowo wolnym od pracy. Coraz wyraźniej widać, jak bardzo ten wolny dzień był potrzebny osobom wierzącym i ich rodzinom. Z roku na rok przybywa miejsc, w których odbywają się wielkie uliczne pochody związane ze wspomnieniem Trzech Króli. Warto nadmienić, że w 2011 r. orszak przeszedł przez pięć miast w Polsce, a w 2012 już przez 24!

    W tegorocznym swój udział zadeklarowało już ponad 50 miejscowości! W naszej diecezji takie orszaki zorganizowano dotąd tylko w Jeleniej Górze i Nowogrodźcu. W jednym przypadku odbył się pod patronatem stowarzyszenia Orszak Trzech Króli, w drugim – Społecznego Ruchu Świętowania Niedzieli. W obu miejscowościach zaraz po zakończeniu imprez deklarowano, że należy to wydarzenie powtórzyć za rok. I już dzisiaj można rozliczać organizatorów, którzy właśnie wrócili z podwarszawskiego Józefowa, gdzie odbyło się weekendowe szkolenie dla chętnych do organizacji orszaku.

    – W Nowogrodźcu pochód okazał się wielkim sukcesem. Byliśmy przygotowani na to, że weźmie w nim udział około 500–600 osób. Jak się okazało, chętnych znalazło się ponad dwa tysiące – podkreśla ks. Krzysztof Słabicki, proboszcz par. pw. Świętych Piotra i Pawła w Nowogrodźcu. – Ludzie tuż po zakończeniu orszaku dopytywali się, czy na pewno w przyszłym roku też będzie. Czyli jest im to potrzebne – uważa kapłan. Podczas warsztatów poznawano m.in. historię orszaków i różne formy ich organizacji. – Było dużo informacji i podpowiedzi, jak sprawnie zorganizować całą inicjatywę. Mówiono m.in. o podziale ról między odgrywającymi poszczególne scenki. Był też czas na dzielenie się doświadczeniami różnych miast – opisuje ks. Słabicki. Organizatorzy nadal zapraszają zainteresowane grupy do włączenia się do tego ogólnopolskiego dzieła. – W ubiegłym roku mieliśmy tylko miesiąc na zorganizowanie czegokolwiek, a inicjatywa naprawdę się udała. Tak więc nie wolno się bać, tylko trzeba się zgłosić do Warszawy i po prostu zorganizować orszak – zachęca proboszcz z Nowogrodźca.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół