• facebook
  • rss
  • Od sanktuarium do protestantów

    Jędrzej Rams

    |

    Gość Legnicki 34/2012

    dodane 23.08.2012 00:00

    Na zakończenie wakacyjnego wędrowania proponuję trasę leżącą w sercu naszej diecezji. Zarówno w przenośni, jak i w praktyce.

    Początkiem naszego wędrowania będzie w tym tygodniu Bolesławiec. Tego miasta i jego głównej świątyni wręcz nie wypada nie znać. Bardzo łatwo jest się tam dostać czy to transportem publicznym, czy prywatnym.
 Startując z dworca PKP, zjeżdżamy do centrum miasta. Nad rynkiem góruje wieża kościoła Wniebowzięcia NMP i św. Mikołaja. Kościół już niedługo będzie ogłoszony bazyliką, co tylko podkreśli jego walory – te architektoniczne, jak i duszpasterskie. Jeżeli chodzi o architekturę, trzeba zaznaczyć, iż jest to jedyna tak bogata i oryginalna budowla w całej okolicy. Mury pochodzą z XIII wieku, jednak wystrój wnętrza to dzieło twórców XVIII-wiecznych.

    Wchodząc do środka i podchodząc do głównego ołtarza, na pewno przystaniemy zachwyceni jego przepychem. Autorem tego dzieła jest Georg Leonhard Weber. Ołtarz stanowi kwintesencję śląskiego baroku. Nastawa  płynnością linii i bogactwem kolorów i rzeźb sprawia wrażenie żywej. Ołtarz nie jest jednak dziełem odosobnionym. Na jego wzór, czy może do kompletu, powstały jeszcze chrzcielnica oraz ambona. Wszystkie one mają elementy świadczące o położeniu grodu na Szlaku św. Jakuba wiodącym z Kijowa na Rusi do Santiago de Compostela w królestwie Hiszpanii. Warto zaznaczyć, że na Bolesławiec, leżący na szlaku jakubowym, nieraz wpływała historia. Tak było, gdy bujnie rozwijał się średniowieczny handel, oraz wówczas, kiedy przez gród nad Bobrem przetaczały się armie Napoleona Bonapartego i jego pogromcy, rosyjskiego marszałka Kutuzowa.


    «« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół