• facebook
  • rss
  • Trasa nawet dla początkujących

    Jędrzej Rams

    |

    GOŚĆ LEGNICKI 28/2012

    dodane 12.07.2012 00:00

    Szlak Via Regia, groby ostatnich Piastów oraz relikwie Krzyża Świętego – to wszystko można zobaczyć w kilka godzin. Wystarczy wybrać się z rodziną na wypad za miasto w niedzielę, świętując jej świąteczny charakter.

    Na pierwszy raz proponujemy krótką wyprawę do dwóch legnickich kościołów, sanktuarium w Legnickim Polu oraz kościoła św. Marcina w Jaworze. To fragment północnej trasy projektu „Głębiej przeniknij zabytki diecezji legnickiej”. Do Legnicy łatwo dojechać praktycznie z każdego rejonu naszej diecezji. A to ważne, jeżeli postanowimy poznać zabytki diecezji na rowerze. Warto wtedy skorzystać z transportu zbiorowego.

    Zobaczyć Piastów

    W Legnicy znajdują się dwie budowle zaliczane do projektu. Pierwsza to katedra, czyli świątynia pw. śś. Piotra i Pawła, druga – kościół pw. św. Jana Chrzciciela, czyli świątynia parafii prowadzonej przez franciszkanów. Pierwsza ze wspomnianych budowli stała się w 1992 roku kościołem-siedzibą biskupa legnickiego. Pięć lat później, 2 czerwca 1997 roku, nawiedził tę świątynię i modlił się w niej Jan Paweł II. Wnętrze jest odbiciem ciekawych losów bogatego kupieckiego miasta. Warto zwrócić uwagę na przepiękne rzeźby i płyty nagrobne, bogate zdobienia ołtarzy, a nawet na organy, jedne z najpiękniejszych na Śląsku i, co warto podkreślić, ciągle służą liturgicznym celebracjom. Wychodząc ze świątyni, zapraszamy do przejścia przez rynek i odwiedzenia świątyni oddalonej o rzut kamieniem, czyli kościoła pw. św. Jana Chrzciciela. Jest on prawdziwą barokową perełką w mieście. W ołtarzu głównym warto pokłonić się figurze Matki Bożej Legnickiej Pani, a następnie obejrzeć mauzoleum Piastów Śląskich. To tutaj zobaczymy nagrobki ostatnich możnych z tego wielkiego polskiego rodu – rzecz bezcenna dla nauki historii młodych pokoleń. Nad arkadami nisz znajdują się malowidła przedstawiające sceny z historii śląskich Piastów, a wyżej – w kopule – malowidła sławiące czyny pierwszych Piastów: Siemowita, Mieszka I, Bolesława Chrobrego, Kazimierza Odnowiciela, Bolesława Śmiałego i Bolesława Krzywoustego. W krypcie pod posadzką kaplicy znajdują się szczątki wszystkich pochowanych w kościele książąt legnickich.

    Kilkugodzinna wyprawa

    Z Legnicy do Legnickiego Pola można łatwo dojechać rowerem i samochodem, bez problemu dojdziemy piechotą. W końcu odbywa się każdego miesiąca piesza nocna pielgrzymka z kościoła franciszkanów do tamtejszego sanktuarium św. Jadwigi. Ścieżki rowerowe prowadzą od legnickiego rynku aż do granic miasta. Wyjeżdżając z niego, kierujemy się na wschód w kierunku Koskowic. W tej wsi skręcamy w prawo do Legnickiego Pola. Zaledwie po 12 km jesteśmy na miejscu. – Bardzo nieśpieszne tempo to prędkość około 14 km na godzinę. Tak więc nawet amator powinien najdalej po godzinie zajechać do celu – ocenia Marek Śledź. Tutaj powita nas pobenedyktyński klasztor powstały w miejscu, w którym, jak głosi legenda, 9 kwietnia 1241 roku rozegrała się bitwa Henryka II Pobożnego z Tatarami. Przegrana przez księcia, ale wygrana przez chrześcijaństwo. Stąd właśnie tutaj znajduje się sanktuarium św. Jadwigi, matki Henryka II. Warto tu zajechać chociażby ze względu na relikwie Krzyża Świętego. Miejscowość jest również punktem obowiązkowym wędrówki szlakiem św. Jakuba drogą Via Regia ze Środy Śląskiej do Legnicy. Po zobaczeniu wszystkiego, co znajduje się w Legnickim Polu, bocznymi drogami jedziemy przez Pawłowice Wielkie i Snowidzę do Jawora. To zaledwie 16 km, tak więc powinniśmy ją pokonać w 1,5 godziny. Nad miastem króluje z daleka widoczna świątynia pw. św. Marcina, która jest jednym z zabytków na naszej liście. Naszą propozycję krótkiego wędrowania kończymy w Jaworze, bo tutaj znajduje się stacja kolejowa. Stąd pociągiem możemy wrócić np. do Legnicy czy Zgorzelca. Warto pamiętać, że w weekendy PKP sprzedaje bilety na rowery za symboliczną złotówkę. Tak więc w zaledwie 5 godzin można odwiedzić kilka bardzo atrakcyjnych miejsc i na dodatek zakosztować spokojnej jazdy na rowerze.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół